Wykonują zadania najwyższego ryzyka, gdzie użycie standardowych metod walki jest niemożliwe. Wtedy do akcji wkraczają żołnierze wojsk specjalnych. W dobie licznych powołań do armii, coraz więcej żołnierzy jednostek operacyjnych oraz WOT marzy, by być częścią "Kompanii Braci". Jednak zarówno weryfikacja jak i same szkolenia są niezwykle wymagające. Były selekcjoner Jednostki Wojskowej NIL opowiada o weryfikacji do elitarnych jednostek specjalnych. Z porucznikiem rezerwy Robertem "Kornikiem" Korą rozmawia Joanna Gąska.
Posłuchaj wypowiedzi
Por. rez. Robert "Kornik" Kora jest byłym żołnierzem wojsk specjalnych z 27 letnim doświadczeniem w jednostkach liniowych. W ramach swojej służby w Iraku odpowiadał m.in. za bezpieczeństwo późniejszego dowódcy Wojsk Specjalnych gen. Włodzimierza Potasińskiego, stacjonując w bazie „JULIET”. W Jednostce Wojskowej NIL dowodził weryfikacją „SELEKCJI”, odpowiadał również za szkolenie żołnierzy. Por. Kora doświadczenie zdobywał m.in. na misjach w Iraku i Afganistanie.
Były selekcjoner jednostki NIL: W wojskach specjalnych najważniejszy jest żołnierz. O weryfikacji i służbie w elitarnych jednostkach #wojskopolskie #JWNIL @JWGROM2305 z por. rez. Robertem @KoraKornik rozmawiamy w @RadioKrakow #stangotowości @_6BPD_ https://t.co/Jp0NwbpY9U pic.twitter.com/6twxclp49r
— Joanna Gąska (@joanna_gaska) January 23, 2025
Oficer specjalizuje się w szkoleniach górskich. Podczas jednej z rotacji, przeprowadził zajęcia w Beskidach dla małopolskich terytoriaslów z technik przemieszczania się na nartach skiturowych. Żołnierze trenowali też ABC lawinowe.