Wtorek, 27 paź 11 °C Jakość powietrza: Dostateczna Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Co by było, gdyby Lwów pozostał polski? Najbardziej "szalona" książka Ziemowita Szczerka

Co by było, gdyby Lwów pozostał polskim miastem, a historia Europy potoczyła się zupełnie inaczej? W najnowszej powieści „Baciary z piekła rodem” Ziemowit Szczerek łączy kryminał noir, alternatywną historię i geopolityczną fantastykę, zabierając czytelników do świata pełnego tajemnic, humoru i lwowskiego bałaku.

Co by było, gdyby Lwów pozostał polski? Najbardziej "szalona" książka Ziemowita Szczerka
Lwów. Pl. Bernardyński, w głębi widoczny kościół o.o. bernardynów, fot. Narodowe rchiwum Cyfrowe

Posłuchaj wypowiedzi

Jak podkreślał pisarz, nowa powieść jest kontynuacją „Chama z kulą w głowie”, ale została napisana tak, by można było rozpocząć lekturę właśnie od drugiego tomu. Szczerek zdradził również, że planowana jest trzecia część serii, choć nie wyklucza dalszych losów głównego bohatera.

Franciszek Kary to były żołnierz i prywatny detektyw prowadzący we Lwowie agencję „Semper Fidelis”. W alternatywnej rzeczywistości stworzonej przez autora Polska nie znalazła się po II wojnie światowej w sowieckiej strefie wpływów, a Lwów pozostał polskim miastem. Tuż za granicą istnieje jednak jego ukraiński odpowiednik, zbudowany przez Ukraińców niemal od podstaw.

W rozmowie dużo miejsca poświęcono samemu Lwowowi. Szczerek mówił o jego wielowarstwowej tożsamości – polskiej, ukraińskiej i austro-węgierskiej. Zdaniem autora właśnie habsburskie dziedzictwo nadało miastu charakter, który do dziś odróżnia je od innych miast regionu.

Jednym z wyróżników książki jest także język. W „Baciarach z piekła rodem” pojawiają się obszerne fragmenty napisane lwowskim bałakiem – charakterystyczną odmianą polszczyzny, czerpiącą z języków ukraińskiego, niemieckiego i jidysz. Szczerek podkreślał, że był to język wspólny dla wielu społeczności przedwojennego Lwowa.

Powieść łączy kryminał noir, geopolityczną fantastykę i historyczne odniesienia, nie stroniąc przy tym od humoru oraz licznych nawiązań do kultury dawnego Lwowa. Jak przyznał autor, traktuje ją również jako okazję do refleksji nad miejscem dawnych Kresów w polskiej pamięci.

Komentarze

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Pijany kierowca uciekał przed policją w Krakowie. Miał ponad 2 promile i był poszukiwany

  • Kiedy poznamy skalę nadużyć w polskim Kościele? Przewodniczący komisji podał termin końcowego raportu

  • Polskie seriale, które dobrze się zestarzały. Te tytuły musi znać każdy

  • Spacer z psem w jesienny wieczór: smycz, odblaski i suche łapy po deszczu

  • Śmierć młodej kobiety podczas wichury w Zakopanem. Właściciel działki usłyszał zarzut

  • "Historia kina nigdy nie stoi w miejscu". 27. Festiwal Filmu Niemego