Wtorek, 27 paź 2 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Wyciek danych z firmy MyDr to nie fejk

W sieci huczy od informacji o wycieku danych z firmy MyDr, który miał objąć nawet 19 milionów Polaków. Wielu internautów pyta w mediach społecznościowych: "Co to za cyfrowy stwór? Nigdy tam nie byłem, po co nas straszycie PESEL-em? Czy to przypadkiem nie jest jakiś internetowy fejk?”. Co to za firma i dlaczego nagle wszyscy straszą nas jej nazwą?

Wyciek danych z firmy MyDr to nie fejk
Fot. ilustracyjne/Pexels

Posłuchaj wypowiedzi

Wyobraźmy sobie taką scenę. Siedzisz rano przy kawie, otwierasz portal, a tam wiadomości, że jakaś firma medyczna zgubiła dane połowy narodu. Myślisz sobie: „No zaraz, zaraz. Przecież ja u nich nie leczyłem nawet kataru. Skąd mają mój PESEL i historię recept?" No i oto cała tajemnica.

MyDR to nie jest przychodnia z szyldem nad drzwiami ani sieć gabinetów. To jest dostawca oprogramowania medycznego, takie cyfrowe zaplecze polskiej ochrony zdrowia. Z ich systemu korzysta ponad dwanaście tysięcy placówek w kraju: od lekarza rodzinnego na NFZ, przez prywatnego kardiologa, aż po twojego dentystę. Kiedy ty siedzisz w-- na fotelu i opowiadasz o zdrowiu, lekarz na komputerze wystawia e-receptę albo skierowanie właśnie w tym systemie. Ty widzisz lekarza, a pod maską kręci się chmura danych.

I właśnie w tę cyfrową hurtownię uderzyli hakerzy, wyciągając dane z baz archiwalnych obejmujących okres do kwietnia dwa tysiące dwudziestego czwartego roku. Łącznie aż dwa i pół terabajta informacji. W tej próbce znalazły się nie tylko imiona, nazwiska i numery PESEL, ale też numery telefonów czy wpisy o receptach.

Dlaczego to jest groźne? Cyberprzestępcy rzadko biorą od razu kredyt na sam PESEL. Zresztą ten numer ma pół Polski w księgach wieczystych. Największym zagrożeniem są ataki socjotechniczne i szantaż. Znając twój PESEL, chorobę czy konkretny lek, oszust dzwoni i podszywa się pod przychodnię albo bank. Zna szczegóły twojego życia. Brzmi więc w stu procentach wiarygodnie.

Co w takim razie możemy zrobić? Są dwa proste kroki. Pierwszy: zastrzegamy PESEL w aplikacji mObywatel albo na portalu gov.pl. Zrobisz to w pięć sekund, a skutecznie blokujesz wyłudzenie kredytu na twoje konto. Drugi krok to włączamy zasadę ograniczonego zaufania. Jeśli dzwoni konsultant, wypytując o zdrowie czy pieniądze, rozłącz się i sam zadzwoń do przychodni. Systemy bywają dziurawe, ale chłodny rozum to najlepszy antywirus.

Komentarze

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Ktoś chce potajemnie wywozić dzieci ze szkół? Absurdalna teoria wywołała panikę wśród rodziców

  • Bartosz Bocheńczak (Konfederacja): Mimo"wtopy" przy wyborach w Krakowie, wystartuję do Sejmu

  • OFICJALNIE | Kraków gospodarzem Mistrzostw Świata Kobiet Amp Futbol 2027!

  • Tarnów większy o sąsiednie miejscowości? Gmina Tarnów nie chce o tym słyszeć

  • Carlos Santana po raz pierwszy w Krakowie!

  • Małopolski Sejmik apeluje do Lwowskiej Rady Obwodowej o wycofanie uchwały ws. UPA