Wtorek, 27 paź 9 °C Jakość powietrza: Umiarkowana Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Wirtualna żołnierka, realne zyski. Kim (nie) jest Jessica Foster?

Internet oszalał na punkcie niejakiej Jessiki Foster. Piękna blondynka, amerykańska żołnierka, patriotka z uśmiechem wartym milion obserwujących. Na zdjęciach pozuje przy myśliwcach F-22, a nawet spaceruje po lotnisku z Donaldem Trumpem. Brzmi jak amerykański sen, ale czy ten sen nie jest przypadkiem wygenerowany przez komputer?

Posłuchaj podcastu

Ten sen, a tak naprawdę cyfrowy miraż, który właśnie brutalnie się rozmył. Jessica Foster nie istnieje. Nie ma jej w kartotekach Armii Stanów Zjednoczonych, nie ma jej także w realnym świecie. To postać stworzona przez sztuczną inteligencję, która w cztery miesiące zrobiła to, na co influencerzy pracują latami. Uwiodła milion ludzi samym tylko kodem i pikselami.

Dlaczego to zadziałało? Bo twórca tej postaci to marketingowy geniusz. Jessica to patriotyczna pułapka. Została zaprojektowana tak, by uderzać w najczulsze struny konkretnej grupy odbiorców. Mundur, flaga, błękitne oczy i poparcie dla prezydenta Trumpa.

Jeśli przyjrzymy się jednak jej zdjęciom z bliska, zaczyna się festiwal absurdu. Na jednym zdjęciu Jessica ma dystynkcję sierżanta, na innym jest generałem, a jeszcze na innym ma naszywkę ze szkolenia, którego kobieta w jej wieku fizycznie nie mogłaby ukończyć. Nawet jej nazwisko na mundurze bywało błędne.

To jednak nie jest tylko niewinna zabawa grafiką. Za tym profilem stał konkretny biznes. Kiedy Jessica zdobywała zaufanie i serduszka tysięcy mężczyzn, zaczęła ich odsyłać na inne, bardziej dochodowe platformy. Tam obiecywała, że odpowie na każdą wiadomość, bo nie jest robotem. To jest chyba największy żart. Robot przekonujący nas, że robotem nie jest, by wyciągnąć pieniądze z portfeli obserwujących.

Wchodzimy w czasy, w których bitwy nie toczą się już tylko o terytoria, ale o nasze emocje. Jessica Foster to idealna broń. Nie potrzebuje żołdu, nie choruje i nigdy się nie starzeje. Dziś ta wirtualna piękność prosi o lajka i sprzedaje zdjęcia, ale jutro może nam sprzedać dowolne kłamstwo, w które uwierzymy tylko dlatego, że ma ładne oczy i flagę w tle.

Komentarze

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Zaduszki Organowe 2026. Muzyczny maraton w krakowskich świątyniach

  • Ktoś wyłamał bariery na zamkniętym zjeździe z DK75 w Gnojniku. Drogowcy zawiadomili policję

  • Nocne utrudnienia na obwodnicy Brzeska. Kierowcy jadący w stronę Krakowa pojadą objazdem

  • Samochód dachował i leżał w polu. Pijanego kierowcę odnalazł policyjny pies

  • Duże zmiany na S-7 w krakowskich Mistrzejowicach. Już niedługo tędy pojadą kierowcy

  • ZUS w Suchej Beskidzkiej po modernizacji. Więcej miejsca i udogodnienia dla klientów