Wtorek, 27 paź 7 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Uwaga na fałszywe e-maile „od NFZ”. Oszuści próbują wyłudzić dane i numery kart

Oszuści podnoszą poprzeczkę - podszywają się pod Narodowy Fundusz Zdrowia, wysyłając idealnie wyglądające e-maile z ofertą „zwrotu za leki”. Pamiętaj: NFZ nie przelewa refundacji bezpośrednio na konta obywateli i nie prosi przez e-mail, SMS czy komunikatory o podanie PESEL, danych karty czy loginów. Nie klikaj podejrzanych linków. Wątpliwości wyjaśnisz pod bezpłatnym numerem NFZ 800 190 590, a podejrzane wiadomości zgłoś do CERT Polska na incydent.cert.pl.

Uwaga na fałszywe e-maile „od NFZ”. Oszuści próbują wyłudzić dane i numery kart
Fot. Pexels

Posłuchaj podcastu

To jest taka gra w kotka i myszkę. Tylko że my jesteśmy tą myszką i to jeszcze uciekamy z kartą płatniczą. Oszuści weszli na absolutnie nowy poziom cynizmu. Uderzają tam, gdzie najłatwiej wywołać emocje. Chodzi o... zdrowie.

Po pierwsze Narodowy Fundusz Zdrowia nigdy nie będzie do nas pisał e-mailem, SMS-em czy wysyłał wiadomości na komunikatorach, żeby zaoferować bezpośredni zwrot za leki. Dlaczego? NFZ rozlicza refundację bezpośrednio z aptekami, a nie z Kowalskim na koncie bankowym. To jest kluczowa zasada.

Żadnego nagłego przelewu od NFZ prosto do waszej kieszeni nie będzie. Co robią oszuści? Wysyłają lawinę e-maili, które wyglądają jak spod igły. Mają logo funduszu, nagłówki w stylu: "masz prawo do zwrotu kosztów leków".

Tu pojawia się ten magiczny przycisk - przejdź do weryfikacji. To jest ten moment, kiedy powinna włączyć nam się czerwona lampka alarmowa, a w głowie rozbrzmieć syrena.

Po drugie, spójrzmy na adres. Oszuści stosują sprytne sztuczki. Adres e-mail może zawierać NFZ w nazwie, ale jak przyjrzymy się samej domenie, czyli temu, co jest po małpie, zobaczymy tam jakiś dziwoląg. Zamiast oficjalnego nfz.gov.pl na przykład zamiast kropki jest myślnik albo litera jest podmieniona tak, żeby wyglądało to podobnie, ale to taka literówka podstępu.

Gdy klikniesz ten magiczny przycisk, lądujesz na stronie, która wygląda jak strona bankowa albo rządowa z logotypami, z kolorystyką, ale to jest tylko scenografia. Celem jest wyłudzenie dwóch rzeczy - twoich danych osobowych i - co gorsza - danych do karty płatniczej albo dostępu do twojego konta bankowego.

Na takiej stronie, którą dostaliśmy w niespodziewanym mailu, nie wprowadzamy nic. Ani numeru PESEL, ani loginu, ani numeru konta. To jest prosta droga do utraty pieniędzy.

Co zrobić, jeśli dostaniemy taką wiadomość? Kasujemy. Nie klikamy. Jeśli pojawią się wątpliwości, dzwonimy na bezpłatną infolinię NFZ. To jest numer 800 190 590. Jeszcze jedna ważna rzecz. Jeśli mamy chwilę, skopiujmy ten podejrzany e-mail i zgłośmy go do CERT Polska na stronie incydent.cert.pl.

Nie dajmy się nabrać na cyfrowe apteczki i bony. Pieniądze w NFZ rozliczane są prosto i przejrzyście. Nie za pomocą podejrzanego e-maila.

Najpopularniejsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Darmowe parkowanie w krakowskim OPP 1 i 11 listopada

  • Nowy Sącz: Trzy przedszkola do likwidacji. Radni przegłosowali uchwały mimo protestów

  • Wisła Kraków przedłużyła kontrakty z czterema piłkarzami. Kluczowi obrońcy zostają przy Reymonta

  • Tomasz Siemieniec ostro o Cracovii: Nie widzę szans ani na wygranie derbów, ani na utrzymanie

  • Spór o UPA dzieli już nie tylko Polskę i Ukrainę. Ekspert wskazuje na przełom

  • Zamknięto dziki parking na krakowskich Bielanach. Miasto szuka rozwiązania