Wtorek, 27 paź 0 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Szczepionki przeciwko COVID-19 i ich związek z udarami mózgu. Idealny przykład manipulacji

Ten temat od dłuższego czasu krąży po mediach społecznościowych i wzbudza spore emocje. Chodzi o szczepionki przeciwko COVID-19 i ich rzekomy związek z udarami mózgu. Wiele osób podaje te informacje dalej, a pod wpisami widać komentarze pełne strachu i teorii spiskowych. Czy te dane są prawdziwe? Czy szczepionki faktycznie mogą być tak niebezpieczne?

Szczepionki przeciwko COVID-19 i ich związek z udarami mózgu. Idealny przykład manipulacji
Fot. Marek Lasyk

Posłuchaj wypowiedzi

To jest idealny przykład, jak łatwo można manipulować ludźmi, nawet jeśli na stół wykłada się takie twarde dowody.

To 240% to jest fejk, jak stąd do Ameryki i z powrotem.  Ale uwaga, w tym jest ziarno prawdy, które, no cóż, jest tak małe i tak sprytnie ukryte, że aż zasługuje na nominację do Oscara w kategorii manipulacja. Ale zacznijmy od początku.

Autor pewnego popularnego posta, który zyskał tysiące udostępnień, twierdzi, że po pierwszej dawce szczepionki na COVID-19 ryzyko udaru wzrasta o 240%, a po drugiej dawce ryzyko zawału serca wzrasta o 286%. I to wszystko niby na podstawie drugiego największego badania w historii.

No i tu zaczyna się ta cała mistyfikacja, bo badanie faktycznie istnieje. Wyniki zostały opublikowane w tym roku.  Badanie obejmowało potężną liczbę, bo aż 85 milionów osób i faktycznie w jego tabeli można znaleźć te 240%. Ale tu jest pies pogrzebany, bo te liczby to tak naprawdę iloraz szans, które zostały wyrwane z kontekstu i dotyczą tylko maleńkiej konkretnej podgrupy.

Wyobraźmy sobie, że idziemy do sklepu na zakupy. Sprzedawca mówi, że banany są droższe o 240%, ale nie dodaje, że chodzi o banany z Nowej Zelandii, które leżą na półce tylko trzy, a reszta jest w normalnej cenie. I to właśnie zrobili autorzy tych postów.  Wybrali najbardziej alarmujące dane z podgrup, które dotyczyły bardzo specyficznych sytuacji, na przykład reakcji po pierwszej dawce w pierwszych 28 dniach, po czym przedstawili je jako ogólny wniosek z całego badania.

To jest podręcznikowy przykład manipulacji, czyli wybiórczego przedstawienia danych. Więc następnym razem, gdy ktoś krzyknie, że szczepionki zwiększają ryzyko o 240%, możemy spokojnie odpowiedzieć, a czy na pewno wziąłeś pod uwagę cały kontekst, czy tylko te trzy banany z Nowej Zelandii?

Komentarze

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"