Wtorek, 27 paź 1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Steam, Discord i… propaganda. Nowa broń wpływu

Kiedy myślimy o propagandzie i dezinformacji, przed oczami mamy zwykle telewizyjne programy informacyjne albo krzykliwe nagłówki w mediach społecznościowych. Tymczasem eksperci z NASK ostrzegają: front walki o nasze umysły przeniósł się tam, gdzie szukamy relaksu - do świata gier komputerowych. Czy to możliwe, że zwykła strzelanka to tak naprawdę cyfrowy koń trojański? Czy gracze rzeczywiście są na celowniku?

Steam, Discord i… propaganda. Nowa broń wpływu
Fot. Pexels

Posłuchaj podcastu

Sprawa jest poważniejsza, niż mogłoby się wydawać. Nie chodzi o to, że gracze są naiwni. Wręcz przeciwnie, gracze to jedna z najbardziej świadomych technicznie grup. Problem w tym, że w grach, w przeciwieństwie do politycznych debat, mamy do siebie gigantyczne zaufanie. Kiedy wchodzimy do gry, żeby się odstresować, nasz wewnętrzny strażnik idzie po prostu na drzemkę, a wtedy do akcji wchodzą twórcy tacy jak rosyjskie studio SPN.

Już w maju 2025 roku na popularnej platformie Steam pojawiła się ich taktyczna gra akcji. Hasło reklamowe? Historia taka, jaka jest. Brzmi rzetelnie, prawda? Tyle że ta historia to starannie spreparowana wizja inwazji na Ukrainę, pisana pod dyktando rosyjskich weteranów.

Eksperci z NASK jasno wskazują, że to jest narzędzie propagandowe, które pod płaszczykiem realizmu przemyca narrację o operacji specjalnej. Grasz, uwalniasz zakładników, wykonujesz misje, a w międzyczasie twoja głowa nasiąka przekazem, że to co robi agresor, jest po prostu konieczne i słuszne.

To jednak nie tylko same gry. Prawdziwa kuchnia dezinformacji to platformy takie jak Discord czy Roblox. Na Discordzie tworzą się zamknięte grupy, gdzie panuje swojska atmosfera. Żarty, memy. To jest najsprytniejsze, bo propaganda często przybiera formę satyry. Trudno przecież walczyć z żartem, prawda?

Psychologia jest nieubłagana. Działa tu tzw. efekt czystej ekspozycji. Im częściej widzisz dany symbol czy hasło, nawet w formie mema, tym bardziej wydaje ci się ono znajome i wiarygodne. Co gorsza, analitycy namierzyli już konta udające Polaków, które wystawiają takim produkcjom laurki, przemycając przy okazji też antyukraińskie treści. Czy to realni gracze znad Wisły? Trudno powiedzieć, bo w sieci każdy może być, kim chce.

Wniosek? Dezinformacja nie potrzebuje już wielkich billboardów. Wystarczy twój monitor i chwila nieuwagi, gdy zdejmiesz słuchawki po takiej wygranej sesji. Więc następnym razem, gdy zobaczysz grę, która obiecuje prawdę bez cenzury, sprawdź dobrze, kto trzymał za klawiaturę przy jej pisaniu. W tej rozgrywce stawką nie jest wysoki wynik, ale to, co naprawdę myślimy o świecie za oknem.

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"