Wtorek, 27 paź 11 °C Jakość powietrza: Dostateczna Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Proces jak wojna z Big Tobacco. Tym razem na ławie oskarżonych Instagram

Mark Zuckerberg znów przywdział swój garnitur skruchy i stanął przed sądem. Zarzuty? Instagram to nie jest niewinna aplikacja do fotek, ale precyzyjna maszyna do uzależnienia dzieciaków. Czy to jest kolejny odcinek serialu "Wszyscy Nienawidzą Miliarderów"? Czy to jest bolesna prawda o tym, co trzymamy w kieszeni?

Proces jak wojna z Big Tobacco. Tym razem na ławie oskarżonych Instagram
fot: PAP/EPA/CHRIS TORRES

Posłuchaj podcastu

Sprawa jest poważna. To nie jest żaden fejk. W Stanach Zjednoczonych ten proces porównuje się do wielkiej wojny z koncernami tytoniowymi z lat 90. Wyobraźmy sobie dziewczynę Kaylee, która wpadła w spiralę Instagrama jako dziewięciolatka, a potem spędzała tam 16 godzin dziennie. To tak jakbyśmy zaczęli scrollować przy śniadaniu, a skończyli, gdy sąsiedzi wychodzą do pracy następnego dnia.

Prawnicy właśnie wyciągnęli kwity Mety. Oficjalnie Instagram jest od trzynastego roku życia, ale wewnętrzne dokumenty mówią jasno. Cztery miliony użytkowników to dzieciaki grubo poniżej tej granicy. Dla nich nasze mózgi to po prostu darmowy bufet.

Dlaczego właściwie nie potrafimy odłożyć tego telefonu? Co te algorytmy robią nam w głowach albo z naszymi głowami, że stajemy się tym bufetem? Działamy jak psy Pawłowa. To jest czysta inżynieria behawioralna. Najciekawsze jest to, że mózg nie szaleje wtedy, gdy dostaniemy lajka, ale wtedy, gdy czekamy, aż się on pojawi. Organizm pompuje kortyzol i adrenalinę, a my jesteśmy na ciągłym cyfrowym głodzie. Boimy się, że ominie nas rolka z psem robiącym fikołki, a w tym czasie tak naprawdę omija nas własne życie.

Czego młody mózg potrzebuje najbardziej, żeby nie rdzewieć? Nudy. Takiej starej, poczciwej ciszy. Zamiast czekać na wyrok sądu, zróbmy proces u siebie. Kupmy analogowy budzik za 20 złotych, wyrzućmy telefon z sypialni. Jajecznica bez filtra z Instagrama smakuje o niebo lepiej.

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Groźny wypadek na rynku w Nowym Sączu. BMW wjechało na chodnik i potrąciło pieszego

  • Olkuska bomba ekologiczna do likwidacji. Jest chętny na wywóz 800 ton odpadów

  • Pijany kierowca uciekał przed policją w Krakowie. Miał ponad 2 promile i był poszukiwany

  • Kiedy poznamy skalę nadużyć w polskim Kościele? Przewodniczący komisji podał termin końcowego raportu

  • Polskie seriale, które dobrze się zestarzały. Te tytuły musi znać każdy

  • Spacer z psem w jesienny wieczór: smycz, odblaski i suche łapy po deszczu