Wtorek, 27 paź 11 °C Jakość powietrza: Dostateczna Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Nowy sposób oszustów. Kuszą mieszkaniem i pieniędzmi, a czyszczą konta

W naszych skrzynkach odbiorczych znów gorąco, a CERT Polska bije na alarm. W sieci łowią nas na dwa chwytliwe hasła: darmowe mieszkanie od rządu albo tłusty zwrot pieniędzy za wizytę u lekarza! Czy to możliwe, że rząd nagle tak bardzo pragnie rozdawać nam mieszkania przez SMS, a prywatne przychodnie dopłacają tysiące złotych do naszych badań?

Nowy sposób oszustów. Kuszą mieszkaniem i pieniędzmi, a czyszczą konta
fot: pexels

Posłuchaj podcastu

To czysty fejk. I to taki z kategorii - za piękne, żeby było prawdziwe. Cyberprzestępcy znów pojechali po bandzie. Uderzają w nasze najczulsze punkty - marzenie o własnym lokum i w nadzieje na darmową gotówkę.

Scenariusz numer jeden. Dostajesz smsa niby z portalu gov.pl. Wiadomość głosi: "Uwaga! Złóż pilnie uzupełnienie do wniosku mieszkaniowego, bo przepadnie". Klikasz w link. Wchodzisz na stronę, która wygląda identycznie jak rządowy portal. Widzisz kwotę wsparcia. Oczyma wyobraźni wybierasz już kafelki do nowej kuchni. Jednak żeby te pieniądze odebrać, strona prosi cię o podanie numeru karty płatniczej. W tym momencie powinna zapalić się nam czerwona lampka wielkości latarni morskiej. Od kiedy to rząd przelewa zapomogi na kartę?

Scenariusz numer dwa to e-mail od przychodni lekarskiej. "Dzień dobry, przysługuje panu/pani refundacja na leczenie". Bagatela kilka tysięcy złotych. Idziesz do lekarza ze skręconą kostką, a oni wracają do ciebie z walizką pieniędzy. Po prostu bajka. Tu znowu ten sam numer. Kliknij w link, wpisz dane karty i odbierz zwrot. Efekt? Zamiast zyskać parę tysięcy, czyścisz swoje konto do zera.

Jak nie dać się zrobić w balona? Zasada jest prosta jak drut. Presja czasu i obietnica darmowej kasy to jest ulubiony duet oszustów. Nigdy nie klikajcie w linki z SMS-ów. Masz wątpliwości? Wejdź na oficjalną stronę urzędu czy przychodni, wpisując adres ręcznie w przeglądarce. Czytajcie też dokładnie adresy strony. Wystarczy jedna literówka w nazwie domeny i już jesteście na fałszywce.

Co zrobić, gdy dostaniecie takiego podstępnego SMS-a? Nie kasujcie go od razu. Wyślijcie go na darmowy numer 8080 albo zgłoście w aplikacji mObywatel w zakładce "bezpieczne w sieci". W ten sposób pomożecie zablokować cwaniaków, zanim okradną kogoś innego.

Komentarze

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Olkuska bomba ekologiczna do likwidacji. Jest chętny na wywóz 800 ton odpadów

  • Pijany kierowca uciekał przed policją w Krakowie. Miał ponad 2 promile i był poszukiwany

  • Kiedy poznamy skalę nadużyć w polskim Kościele? Przewodniczący komisji podał termin końcowego raportu

  • Polskie seriale, które dobrze się zestarzały. Te tytuły musi znać każdy

  • Spacer z psem w jesienny wieczór: smycz, odblaski i suche łapy po deszczu

  • Śmierć młodej kobiety podczas wichury w Zakopanem. Właściciel działki usłyszał zarzut