Wtorek, 27 paź 11 °C Jakość powietrza: Umiarkowana Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Multitasking to supermoc? Raczej supermit!

Czy potrafisz robić kilka rzeczy jednocześnie? Rozmawiać przez telefon, odpowiadać na maile, gotować obiad i jeszcze sprawdzać wiadomości? Dziś na celownik bierzemy coś, co stało się mantrą nowoczesności, czyli multitasking. Ciągłe przełączanie się między mailem, telefonem, a projektem to dla wielu norma, ale czy nasz mózg naprawdę to lubi? Czy wielozadaniowość to rzeczywiście super siła, czy raczej sabotaż naszej produktywności?

Multitasking to supermoc? Raczej supermit!
Fot. Pexels

Multitasking brzmi dumnie. To taki nowoczesny człowiek XXI wieku. Jedną ręką pisze raport, drugą scrolluje Instagrama, a w tle jeszcze gotuje makaron. Problem w tym, że nasz mózg nie ma tylu rąk. On po prostu tymi zadaniami żongluje i jak się okazuje, robi to kiepsko. Badania pokazują, że kiedy próbujemy robić kilka rzeczy naraz, nasz mózg wykonuje serię mikroskopijnych przeskoków.

Taki wieczny start-stop, tyle że za każdym razem, gdy się przełącza, traci ułamek sekundy. Niby nic, ale po godzinie takiego przeskakiwania jesteśmy tak zmęczeni, jakbyśmy przebiegli maraton myśli.

Ten ciągły start-stop ma też inne konsekwencje. Badania psychologów są bezlitosne. To prowadzi do większej liczby błędów i - co ironiczne - do straty czasu w porównaniu z robieniem rzeczy po kolei.

Weźmy może przykład z życia, który powinien działać na wyobraźnię - samochód. Rozmowa przez telefon - nawet na zestawie głośnomówiącym - jest prawie tak samo niebezpieczna jak jazda pod wpływem alkoholu. Dlaczego? Bo rozmowa przez telefon zjada lwią część zasobów poznawczych, zamiast pilnować drogi. Pasażer obok jest lepszy, bo widzi, co się dzieje i może zamilknąć, kiedy na drodze robi się gorąco. Osoba po drugiej stronie smartfona nie ma pojęcia, że właśnie mijasz tira.

Multitasking nie tylko spowalnia reakcję, on też psuje pamięć. Gdy uczymy się czegoś i jednocześnie co chwila sięgamy po telefon, nasz mózg zapisuje informacje w złym miejscu. To trochę tak, jakbyśmy ważne notatki wrzucali do kosza na śmieci. Efekt? Wydaje się nam, że coś zapamiętaliśmy, ale następnego dnia nie pamiętamy nic.

Więc nie. Multitasking nie jest żadną supermocą. To raczej supermit. Nie jesteśmy lepsi, gdy robimy pięć rzeczy na raz. Jesteśmy tylko bardziej zestresowani i popełniamy więcej błędów.

Jeśli naprawdę chcemy być szybsi i skuteczniejsi, lepiej robić rzeczy po kolei, jak dobrze zaprogramowany komputer, a nie jak przeglądarka z 20 otwartymi kartami, z których każda krzyczy - "zajmij się teraz mną".

Komentarze

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Dyrektor ZIS zwolniony w trybie natychmiastowym. Powodem była sprawa Mais Group?

  • Hanna Bieluszko wraca na scenę mimo choroby. "Nie czuję się spełniona. Mam kilka marzeń"

  • Urząd czekał na konserwatora, konserwator na urząd. Remont Placu Drzewnego w Tarnowie w końcu się rozpocznie?

  • Zaduszki Organowe 2026. Muzyczny maraton w krakowskich świątyniach

  • Mieszkańcy chcą tego wjazdu, drogowcy go zamknęli. Ktoś wyłamał bariery

  • Nocne utrudnienia na obwodnicy Brzeska. Kierowcy jadący w stronę Krakowa pojadą objazdem