Wtorek, 27 paź 12 °C Jakość powietrza: Dostateczna Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Łatwe pieniądze w sieci. Jak działają fałszywe oferty pracy

Może ktoś z państwa dostał ostatnio SMS od rekrutera z ofertą zdalnej pracy i kosmicznym wynagrodzeniem. Brzmi jak złoto, ale czy to nie pułapka?

Łatwe pieniądze w sieci. Jak działają fałszywe oferty pracy
Fot. Pexels

Posłuchaj programu

Niewiarygodne historie często wydają się nam najbardziej wiarygodne. Wystarczy, że ktoś obieca nam coś, co idealnie pasuje do naszych marzeń, a nasz krytyczny umysł natychmiast idzie na urlop. I to jest właśnie to, co wykorzystują przestępcy. Jeśli oferta wygląda jak lot w klasie biznes, za cenę biletu autobusowego, to trzeba szybko lądować na ziemi.

Przestępcy potrafią być bardzo uprzejmi. SMS z zaproszeniem, potem rozmowa na Whatsappie, proste zadania. Oceniaj zdjęcia, klikaj linki, zostaw opinię za taką małą stawkę na początek. Brzmi niewinnie, prawda? To tak jakby ktoś dał ci cukierka, żebyś wszedł do samochodu. To typowy sposób na zbudowanie zaufania. Tak działa ten schemat.

Dostajesz pieniądze za ocenianie produktów na Allegro, za lajkowanie postów. To są z reguły symboliczne sumy, 20 czy 50 złotych, ale wystarczające, żebyś pomyślał: okej, to działa, to musi być prawdziwe. Co więcej, te pieniądze często pochodzą z innych przestępstw, więc oszuści nic nie tracą. To taka piramida, ale cyfrowa.

Po pewnym czasie, kiedy już złapiesz haczyk i poczujesz się pewnie, pojawia się kolejny etap. Oszuści mówią: "jesteś świetny, skoro idzie ci tak dobrze, dlaczego nie zainwestować? Wpłać 500 złotych, my zrobimy z tego 5000". I tutaj zaczynają się prawdziwe kłopoty.

Kiedy wpłacisz swoje pieniądze, one znikają w wirtualnej dziurze. A kiedy próbujesz się skontaktować, kontakt się urywa. Dlatego jeśli oferta wydaje się zbyt piękna, żeby była prawdziwa, prawdopodobnie tak jest.

Zawsze, ale to zawsze weryfikujmy źródła. Jeśli ktoś twierdzi, że jest z Allegro, dzwonimy na infolinie. Zapytajmy wprost, czy mają taką ofertę pracy. Użyjmy zdrowego rozsądku i nie dajmy się nabrać na łatwe pieniądze. I jeszcze jedno. Allegro słusznie ostrzega przed falą takich wyłudzeń.

Jeśli dostajesz podejrzane SMS-y, przekaż je pod darmowy numer 8080. To chroni i ciebie, i innych.

Szczególną ostrożność warto zachować przy poszukiwaniu zatrudnienia za granicą. Przed wysłaniem dokumentów należy sprawdzić dane firmy, warunki umowy oraz to, czy rekrutację prowadzi legalnie działająca polska agencja pracy

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS w trybie natychmiastowym. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

  • Hanna Bieluszko wraca na scenę mimo choroby. "Nie czuję się spełniona. Mam kilka marzeń"

  • Urząd czekał na konserwatora, konserwator na urząd. Remont Placu Drzewnego w Tarnowie w końcu się rozpocznie?

  • Zaduszki Organowe 2026. Muzyczny maraton w krakowskich świątyniach

  • Mieszkańcy chcą tego wjazdu, drogowcy go zamknęli. Ktoś wyłamał bariery

  • Nocne utrudnienia na obwodnicy Brzeska. Kierowcy jadący w stronę Krakowa pojadą objazdem