Wtorek, 27 paź 9 °C Jakość powietrza: Umiarkowana Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Komornik, mandat i pięć złotych do zapłaty. Ten SMS ma cię przestraszyć

SMS informuje o niezapłaconym mandacie. Kwota jest niewielka, ale czasu na reakcję ma być mało, bo za chwilę pojawią się odsetki, a nawet komornik. W wiadomości jest link do strony łudząco podobnej do rządowego serwisu e-TOLL. Wystarczy podać dane i zapłacić kilka złotych. Tyle że mandatu nie ma, a podanie danych karty może kosztować znacznie więcej. CERT Polska ostrzega przed nową falą oszustw.

Komornik, mandat i pięć złotych do zapłaty. Ten SMS ma cię przestraszyć
Zdjęcie ilustracyjne/ Fot. Pexels.

Dostali Państwo ostatnio SMS-a, że Wasze auto popełniło wykroczenie i musicie natychmiast zapłacić, bo inaczej komornik zapuka do drzwi? CERT Polska ostrzega przed nową falą oszustw na drogowe mandaty, które sprytnie podszywają się pod system e-TOLL.

Wygląda na to, że cyberprzestępcy postanowili zastąpić tradycyjne fotoradary własnymi, cyfrowymi klonami. Tym razem na tapet wzięli system e-TOLL. Masowo wysyłają wiadomości z serii: „Mają Państwo niezapłacony mandat. Proszę kliknąć w link, bo inaczej odsetki rosną”.

Mechanizm jest prosty, ale działa na naszą psychikę jak płachta na byka. Przychodzi SMS, żołądek podchodzi do gardła. No bo przecież każdy z nas czasem przekroczy prędkość albo zapomni o jakimś rachunku do uregulowania. Włączają się emocje, presja czasu i gotowe.

Klikamy w link, który prowadzi do strony wyglądającej niemal identycznie jak rządowy serwis. Strona wita nas herbem i profesjonalną grafiką, żąda numeru rejestracyjnego i – co najciekawsze – danych karty płatniczej, żeby pobrać symboliczną zaległość w wysokości na przykład pięciu złotych.

I tu wpadamy w sidła, bo w tym momencie nie opłacamy żadnego mandatu, tylko dajemy oszustom klucze do swojego konta bankowego. Złodzieje nie chcą tych kilku złotych z e-TOLL-a. Oni chcą całego sejfu.

Jak się przed tym bronić? Po pierwsze, urzędy i instytucje państwowe naprawdę nie wysyłają SMS-ów z linkami do szybkich płatności, grożąc przy tym komornikiem w pięć minut. Po drugie, proszę spojrzeć na adres strony. Zamiast oficjalnej domeny gov.pl oszuści używają dziwnych tworów, które tylko z daleka przypominają rządowe serwisy.

Jeśli więc dostaną Państwo taki SMS, proszę zrobić z nim dokładnie to samo, co robi się z zepsutym pomidorem. Trzeba się go pozbyć. Przekażcie wiadomość na bezpłatny numer 8080 do CERT Polska. Niech specjaliści zablokują im ten cyfrowy cyrk.

A jeśli naprawdę chcą Państwo sprawdzić, czy mają wobec państwa jakąś zaległość, proszę wejść na oficjalne strony rządowe przez przeglądarkę, a nie przez podejrzany link z wiadomości.

Szerokiej drogi i chłodnej głowy życzę wszystkim kierowcom.

Posłuchaj audycji Kamila Wszołka.

Komentarze

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • 20-letni sołtys Cikowic chce głosować za własnym odwołaniem. W tle konflikt z proboszczem

  • Bruk-Bet Termalica melduje się w 1/8 finału Pucharu Polski

  • Groźny wypadek na rynku w Nowym Sączu. BMW wjechało na chodnik i potrąciło pieszego

  • Olkuska bomba ekologiczna do likwidacji. Jest chętny na wywóz 800 ton odpadów

  • Pijany kierowca uciekał przed policją w Krakowie. Miał ponad 2 promile i był poszukiwany

  • Kiedy poznamy skalę nadużyć w polskim Kościele? Przewodniczący komisji podał termin końcowego raportu