Wtorek, 27 paź -1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Kliknij, spanikuj, udostępnij. Maturalny fejk w akcji

W internecie aż roi się od clickbaitowych artykułów. Na grupach maturalnych i w mediach społecznościowych nagłówki krzyczą: „Matura 2026 unieważniona! Gigantyczny wyciek z języka polskiego!”. Czy nasi maturzyści powinni już teraz rezerwować termin poprawki na przyszły rok? Czy to raczej kolejna internetowa bomba, która okazuje się kapiszonem?

Kliknij, spanikuj, udostępnij. Maturalny fejk w akcji
Zdjęcie ilustracyjne/ Fot. Pexels.

Posłuchaj audycji Kamila Wszołka.

Jesteśmy w samym środku maturalnego maratonu. Emocje sięgają zenitu, a uczniowie po wyjściu z sali, zamiast na zasłużony obiad, wchodzą na media społecznościowe. I co tam widzą? Wielki napis, wyciek, afera, unieważnienie. Czytasz to i nagle serce bije ci szybciej niż przy opisie bitwy w "Potopie".

Prawda jest jednak nudniejsza, choć też bolesna dla niektórych osób. Czy matura została unieważniona? Fejk. Czy doszło do masowego wycieku? Również fejk. To, co się wydarzyło, to przykład jednostkowej brawury. Ktoś uznał, że oszuka system i wniósł na salę smartfona. Został przyłapany i tylko jego egzamin wylądował w koszu. Reszta Polski może spać spokojnie.

Dyrektor Centralnej Komisji Egzaminacyjnej mówi jasno. Mamy kilkanaście takich przypadków na całą Polskę. Kilkanaście osób na 300 tysięcy piszących. To tak, jakbyśmy chcieli zamknąć całą autostradę A4, bo jeden kierowca zapomniał wyłączyć kierunkowskazu. Spójrzmy na liczby, bo one najlepiej chłodzą głowę. W zeszłym roku unieważniono 244 egzaminy. Rok wcześniej około 200. To się dzieje co roku. Ktoś wnosi telefon, próbuje ściągać, a potem cyk, zostaje złapany. No i zapraszamy za rok. To nie jest nowa afera. To po prostu statystyka i brak wyobraźni.

I tu ważny szczegół. Jedynym dopuszczalnym urządzeniem elektronicznym na sali jest sprzęt medyczny. Na przykład glukometr dla diabetyków, ale to musi być też wcześniej zgłoszone. Jeśli masz w kieszeni iPhone'a, bo chciałeś tylko sprawdzić godzinę, no to masz gwarantowany rok przerwy od marzeń o indeksie.

Podsumowując, drodzy maturzyści i rodzice, nie dajcie się łapać na te krzykliwe tytuły. Matura trwa, nikt jej nie kasuje. Czytajcie więcej niż tylko ten wielki czerwony napis na ekranie. Autorzy tych newsów liczą na Wasze kliknięcia, a my liczymy na wasz spokój. Połamania piór!

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Carlos Santana po raz pierwszy w Krakowie!

  • Małopolski Sejmik apeluje do Lwowskiej Rady Obwodowej o wycofanie uchwały ws. UPA

  • Słoneczny wtorek w Małopolsce. W dzień do 9 stopni, nocą temperatura spadnie do zera

  • Śnieg, lód i zagrożenie lawinowe w Tatrach. TPN ostrzega turystów

  • Złota Piłka: Kane zwycięzcą plebiscytu, wśród kobiet Pajor tylko za Putellas

  • Pierwsze w Polsce gniazdo szerszenia azjatyckiego zlikwidowane. Wiosną... będą kolejne