Wtorek, 27 paź -1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Fałszywe SMS-y od mObywatela. Jak działa oszustwo „na mandat”?

Słuchacze Radia Kraków alarmują, że dostają dziwne SMS-y. Treść? „Masz nieopłacony mandat, kliknij tutaj, bo sprawa trafi do sądu”. Co najgorsze – te wiadomości wyświetlają się w telefonach w tym samym wątku, co oficjalne komunikaty z aplikacji mObywatel! Czy to możliwe, żeby państwo tak nagle upomniało się o pieniądze, czy to kolejny perfidny szwindel?

Fałszywe SMS-y od mObywatela. Jak działa oszustwo „na mandat”?
Fot. ilustracyjne/Pexels

Posłuchaj podcastu

Uważajmy. Jeśli dostaliśmy taką wiadomość, weźmy głęboki oddech i pod żadnym pozorem nie klikajmy w ten link. To jest klasyczny fake, tylko w wersji premium. Oszuści stali się bezczelni. Wykorzystują tzw. spoofing. To taka techniczna sztuczka, która sprawia, że nasz telefon daje się nabrać i myśli - o, nadawca nazywa się mObywatel, więc wrzucę go do jednej szuflady z tymi prawdziwymi urzędowymi wiadomościami.

To trochę tak, jakby ktoś podrzucił kukułcze jajo do gniazda. Wygląda podobnie, leży w tym samym miejscu, ale jak się wykluje, to wyczyści nam portfel do zera.

Co się dzieje, gdy klikniemy? Trafiamy na stronę, która jest kopią rządowego serwisu CEPiK. Są tam orzełki, logotypy, profesjonalne czcionki i tam miły pan oszust prosi - podaj dane karty. Szybko to zrobimy i po sprawie. Jednak zamiast opłacić mandat, właśnie dałeś złodziejowi klucze do swojego sejfu.

Jak się przed tym bronić? Po pierwsze, zasada ograniczonego zaufania. Państwo nigdy nie wysyła linków do płatności w smsach. Jeśli mamy mandat, informacja o nim pojawi się wewnątrz aplikacji mObywatel po bezpiecznym zalogowaniu, a nie w treści wiadomości. Po drugie, spójrzmy na adres strony. Jeśli zamiast oficjalnych rządowych końcówek gov.pl widzimy tam jakieś dziwne literki, cyfry albo adres typu mandacikonline.pl, uciekajmy stamtąd.

Po trzecie, emocje to zły doradca. Oszuści zawsze nas gonią. "Szybko, natychmiast, bo przyjdzie komornik". W internecie pośpiech jest wskazany tylko przy łapaniu biletów na koncert. Nigdy przy podawaniu numeru karty.

Na koniec jeszcze jedna ważna sprawa. Jeśli dostaniemy taką wiadomość, nie kasujmy jej od razu. Prześlijmy ten sms pod darmowy numer 8080. To taka bezpieczna linia do ekspertów z CERT Polska. Oni te kukułcze jaja potrafią bardzo skutecznie rozbijać.

Komentarze

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"