Wtorek, 27 paź 11 °C Jakość powietrza: Umiarkowana Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Dzieci poniżej 13 lat nie korzystają z mediów społecznościowych? Raport obala mit

Dziś w programie „Prawda czy Fejk” w Radiu Kraków bierzemy pod lupę to, co nasze dzieci robią ze swoimi smartfonami, kiedy nie patrzymy. W sieci krąży mnóstwo opinii. Jedni mówią, że młodzież tylko się uczy, drudzy, że platformy społecznościowe to cyfrowe zło wcielone. Jaka jest prawda? Wielkie platformy technologiczne od lat powtarzają w swoich regulaminach jak mantrę: „Dzieci poniżej 13. roku życia u nas nie ma, bo zabrania tego regulamin”. Prawda czy fejk?

Dzieci poniżej 13 lat nie korzystają z mediów społecznościowych? Raport obala mit
Fot. Pexels

Posłuchaj podcastu

Oczywiście, że fejk i to poparty twardymi dowodami z najnowszego, tegorocznego raportu Internet Dzieci 2026. Oficjalnie w Dolinie Krzemowej mogą sobie otwierać szampana i twierdzić, że ich produkty są sterylne jak sala operacyjna. Rzeczywistość? Ponad milion dzieciaków w Polsce w wieku od 7 do 12 lat, czyli głęboka szkoła podstawowa, regularnie i aktywnie bawi się na TikToku, Facebooku, Instagramie czy Snapchacie. Ponad połowa tej grupy wiekowej u nas w kraju ma tam konta. Jak? Wystarczy przy rejestracji skłamać, że urodziłeś się w roku 2000 i cyfrowy sezam staje otworem.

Co oni tam robią? Przeciętny polski dzieciak online spędza w sieci aż 4 godziny i 25 minut dziennie. To absolutny rekord. Dorośli siedzą krócej. Prawie połowę tego czasu zżera im sam TikTok i YouTube. Wizja, że internet to dla najmłodszych głównie cyfrowa encyklopedia i pomoc w lekcjach to kolejny fejk.

Do portali edukacyjnych zagląda wprawdzie sporo dzieci, ale spędzają tam średnio... 6 minut dziennie.To zaledwie 1% ich całego czasu w sieci. Reszta to czysta rozrywka, scrollowanie filmików i algorytmiczna królicza nora.

Co gorsza, przez to, że algorytmy widzą w tych dzieciakach dorosłych, traktują je jak dorosły kapitał reklamowy. Efekt? W raporcie wyszło, że aż 1,2 mln polskich dzieciaków zobaczyło na swoich smartfonach reklamy piwa alkoholowego, a co trzecie dziecko z podstawówki weszło na stronę z twardą erotyką. Często przez przypadek.

Więc kiedy giganci technologiczni mówią - "u nas nie ma dzieci", to tak jakby producent cukierków mówił, że nie wie czemu w kolejce po lizaki stoją siedmiolatkowie. Oni doskonale to wiedzą, bo na uwadze naszych dzieci zarabiają miliardy.

Czas przestać wierzyć w bajki z regulaminów i zacząć patrzeć na fakty.

Komentarze

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS w trybie natychmiastowym. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

  • Hanna Bieluszko wraca na scenę mimo choroby. "Nie czuję się spełniona. Mam kilka marzeń"

  • Urząd czekał na konserwatora, konserwator na urząd. Remont Placu Drzewnego w Tarnowie w końcu się rozpocznie?

  • Zaduszki Organowe 2026. Muzyczny maraton w krakowskich świątyniach

  • Mieszkańcy chcą tego wjazdu, drogowcy go zamknęli. Ktoś wyłamał bariery

  • Nocne utrudnienia na obwodnicy Brzeska. Kierowcy jadący w stronę Krakowa pojadą objazdem