Wtorek, 27 paź 9 °C Jakość powietrza: Umiarkowana Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Dania znika? Viralowe zdjęcia to zwykła manipulacja

W mediach społecznościowych - od Facebooka po portal X - aż huczy od komentarzy pod jednym zestawieniem zdjęć. Na zdjęciu są dwie klasy z Danii. Na pierwszym z 2010 roku same jasnowłose dzieciaki. Na drugim, podpisanym jako rok 2025, niemal cała klasa to dzieci w hijabach. Internauci krzyczą, że Dania znika, a posty udostępniają nawet znani podróżnicy. Czy to jest faktycznie rzetelny obraz tego, co dzieje się w skandynawskich szkołach?

Dania znika? Viralowe zdjęcia to zwykła manipulacja
Szkoła, zdjęcie ilustracyjne. / fot: Elżbieta Raczyńska

Posłuchaj podcastu

Mamy tu taki internetowy dreszczowiec. To zestawienie ma tyle wspólnego z rzetelną demografią, co porównanie zdjęcia z koncertu Sanah do fotki z koncertu Behemota. Taki przykład porównania kajaka do lotniskowca.

Autorzy tego posta pobawili się przede wszystkim w podróżników w czasie. Drugie zdjęcie, które ma nas przerażać wizją 2025 roku, zostało zrobione w roku 2017. Czyli oszustwo mamy już w samych datach. Skąd w takim razie taka drastyczna różnica w wyglądzie tych klas? To przecież muszą być jednak jakieś szkoły w Danii. Owszem, obie są z Danii, ale diabeł tkwi w statucie szkoły, a nie w kraju. Pierwsze zdjęcie to jest zwykła wiejska szkoła publiczna w Bergwen. Drugie zdjęcie to prywatna placówka w Kopenhadze. Tu jest pies pogrzebany, bo to szkoła profilowana, która od 1988 roku jest przeznaczona wyłącznie dla dzieci z rodzin muzułmańskich.

Zatem autor sensacji wziął zdjęcie ze szkoły mniejszościowej i zastawił ją z taką typową podstawówką, żeby wywołać szok. To jest tak, jakby wejść do klasy w szkole przy ambasadzie Japonii w Warszawie i krzyknąć - mój Boże, Polska znika, mieszkają tu sami Japończycy. Absurd.

Brzmi to trochę jak celowa manipulacja emocjami, ale czy za tymi obrazkami idą jakieś twarde dane? Przecież lęk przed zmianami demograficznymi w Europie jest realny. Czy Dania faktycznie zmienia się tak drastycznie, jak sugerują te posty?

Spójrzmy na fakty, bo one są najlepszym lekarstwem na strach. Według duńskiego urzędu statystycznego osoby pochodzące z krajów o większości muzułmańskiej to około 4% populacji Danii. Owszem, dzieci w tych rodzinach jest statystycznie więcej, ale wizja, w której typowa duńska klasa wygląda jak na tym fejku, to jest po prostu bajka, kiepski fotomontaż rzeczywistości.

W Danii wciąż jest łatwiej spotkać klocki Lego i rowerzystę niż klasę, w której nie ma ani jednego rodowitego Duńczyka. Nie dajmy się zwariować obrazkom, które mają nas po prostu wystraszyć.

Komentarze

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Spór o UPA dzieli już nie tylko Polskę i Ukrainę. Ekspert wskazuje na przełom

  • Zamknięto dziki parking na krakowskich Bielanach. Miasto szuka rozwiązania

  • Odwołana rzeczniczka uczniów zabiera głos. "Dzień wcześniej dostałam pismo od prezydenta Gibały"

  • 20-letni sołtys Cikowic chce głosować za własnym odwołaniem. W tle konflikt z proboszczem

  • Bruk-Bet Termalica melduje się w 1/8 finału Pucharu Polski

  • Groźny wypadek na rynku w Nowym Sączu. BMW wjechało na chodnik i potrąciło pieszego