Wtorek, 27 paź 10 °C Jakość powietrza: Dostateczna Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Czy trzustkę da się naprawić w weekend?

Czy wyobrażacie sobie, że można uregulować pracę trzustki w zaledwie dwa dni? Że istnieje cudowny, domowy przepis prostszy niż… ugotowanie wody? Brzmi jak obietnica medycznego Nobla, prawda? Niestety, w internecie takie „cudowne okazje” rosną jak grzyby po deszczu.

Czy trzustkę da się naprawić w weekend?
Fot. ilustracyjne/Pexels

Posłuchaj wypowiedzi

Otwórzmy szeroko oczy i uszy, bo internet znów próbuje nas naciągnąć, tym razem uderzając w najczulszą strunę, czyli w nasze zdrowie.

Wyobraźmy sobie taki scenariusz właściwie rodem z taniego serialu. Przeglądamy Facebooka, a tam nagranie. Niby to lekarz, niby to zwykły człowiek, który od niedawna zmagał się z cukrzycą, no a dziś promienieje zdrowiem. No i pada genialny w swojej prostocie tekst: „Przepis jest prostszy niż ugotowanie wody”. No prościej się nie da, prawda?

Człowiek już właściwie widzi siebie, jak zadowolony odstawia wszelkie leki. No bo wystarczyło wymieszać dwa składniki z kuchennej szafki. I tu zaczyna się czysta komedia, a właściwie czysty absurd, bo ten prostszy niż woda przepis jest pilniej strzeżony niż złoto w Fort Knox. Oglądacie kilkunastominutowy filmik, którego nie da się nawet przewinąć, co samo w sobie jest karą rodem z dantejskich kręgów piekła. Czekacie na tę magiczną recepturę? Mija dziesięć minut, piętnaście i co? I nic. Na samym końcu filmiku pojawia się wielki finał. Podaj swoje imię i numer telefonu, a wyślemy ci sekret.

No, czasami traficie nawet na wirtualną loterię, gdzie magicznym zrządzeniem losu zawsze wygrywacie. Skrzynka się otwiera, fajerwerki lecą, a na ekranie znów lśni to samo okienko. Wpisz numer telefonu, daj nam swoje dane. Czasami oszuści idą jeszcze dalej i rzucają hasłami, że materiał przygotowała na przykład znana telewizja.

Oczywiście zmyślona od A do Z. To jest po to, żeby uwiarygodnić tę ściemę. No i tutaj musimy zapalić wielką migającą czerwoną lampkę, bo ci internetowi uzdrawiacze wcale nie mają w zanadrzu żadnego leku na cukrzycę. Mają za to chrapkę na coś zupełnie innego. Na twoje dane osobowe. Zostawisz im imię i numer telefonu, a potem zaczyna się jazda bez trzymanki. Zamiast zdrowia trzustki dostajesz lawinę spamu. Dziwne telefony od konsultantów próbujących wyciągnąć od ciebie oszczędności życia. Albo co gorsza, klikasz w podejrzany link no i nieświadomie instalujesz w telefonie złośliwe oprogramowanie, które przegląda ci aplikacje bankowe. Jeśli coś w sieci leczy trzustkę w dwa dni, jest prostsze niż ugotowanie wody, ale żeby poznać sekret, musisz podać numer telefonu. To nie jest żaden przełom medyczny. To najzwyklejszy cyfrowy naciągacz w owczej skórze. Dbajcie o siebie, weryfikujcie źródła i nie dajcie się nabrać na tanie sztuczki.

Komentarze

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Bruk-Bet Termalica melduje się w 1/8 finału Pucharu Polski

  • Groźny wypadek na rynku w Nowym Sączu. BMW wjechało na chodnik i potrąciło pieszego

  • Olkuska bomba ekologiczna do likwidacji. Jest chętny na wywóz 800 ton odpadów

  • Pijany kierowca uciekał przed policją w Krakowie. Miał ponad 2 promile i był poszukiwany

  • Kiedy poznamy skalę nadużyć w polskim Kościele? Przewodniczący komisji podał termin końcowego raportu

  • Polskie seriale, które dobrze się zestarzały. Te tytuły musi znać każdy