Czy sztuczna inteligencja postanowiła nas w końcu skubnąć na abonament? Ostatnio sporo osób w sieci informowało o mailu, że płatność za ChatGPT utknęła w martwym punkcie i jak zaraz czegoś nie klikną, to stracą dostęp do ulubionego cyfrowego doradcy. Czy to koniec świata, czy kolejny numer od cwaniaków?
Posłuchaj podcastu
Spokojnie, nie panikujemy. Nasza cyfrowa złota rączka nigdzie się nie wybiera. Ten mail to klasyczny wałek. Pijemy poranną kawę, otwieramy skrzynkę mailową, a tam dramatyczny komunikat - "twoja płatność za Chat GPT została odrzucona". Twoje konto zaraz wyparuje, a ty zostaniesz w epoce kamienia łupanego.
Brzmi groźnie? O to właśnie chodzi. To czysta gra na emocjach. Cyberprzestępcy doskonale wiedzą, że bez sztucznej inteligencji wielu z nas czuje się jak bez ręki. Piszemy nią maile, planujemy obiady, a niektórzy pewnie proszą o plan dnia. Oszuści ubrali się w garnitury Open AI i rozsyłają kampanię phishingową.
Działają jak wytrawny kieszonkowiec na tłocznym peronie. Najpierw robią sztuczny tłok i zamieszanie, a kiedy ty ze strachu tracisz czujność, wyciągają portfel. W tym mailu masz ładny, błyszczący przycisk "Zaktualizuj dane płatności". Klikasz, lądujesz na stronie, która wygląda kropka w kropkę jak oryginał, wpisujesz numer karty, kod z smsa i... pieniądze z konta parują szybciej niż woda na patelni.
Jak się przed tym bronić? Zasada jest banalnie prosta. Nigdy nie klikaj w linki z maili o płatnościach. Jeśli dostaniesz taki komunikat, zignoruj go, otwórz przeglądarkę, wejdź na oficjalną stronę Chat GPT albo odpal apkę w telefonie i sprawdź w ustawieniach konta, czy faktycznie coś jest nie tak.
Kiedy już obronisz swój portfel, nie bądź obojętny. Zgłoś takiego fejka do chłopaków z CERT Polska. Możesz to zrobić w dwie minuty przez formularz na stronie incydent.cert.pl albo klikając w aplikację mObywatel w usłudze "Bezpiecznie w sieci". Każde takie zgłoszenie to dla oszustów cyfrowy liść w twarz, który ratuje portfel innym.
Chat GPT ma nam pomagać w pisaniu wierszy czy pracy, a nie pisać smutne scenariusze dla naszych oszczędności. Jeśli damy się nabrać, to sztuczna inteligencja nie napisze już nam romantycznego listu. Najwyżej pomoże napisać wniosek o zasiłek do MOPSu.