Środa, 4 lis 5 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

„Babcia liże bułkę”, internet łyka haczyk. Tak AI nakarmiła nas oburzeniem

W mediach społecznościowych krąży zdjęcie starszej pani, która w markecie pochyla się nad skrzynką z pieczywem i… bezceremonialnie liże kajzerkę. W komentarzach istna burza. Ludzie zarzekają się, że już nigdy nie tkną sklepowych bułek. Czy naprawdę musimy zacząć piec chleb we własnych piekarnikach ze strachu przed sklepowymi „degustatorami”?

Posłuchaj

Historia o babci testującej świeżość pieczywa za pomocą języka to cyfrowa bujda. Przyznajmy szczerze, brzmi jak koszmar każdego klienta dyskontu. Sam nieraz widziałem w sklepie mistrzów organoleptycznego macania bułek gołą ręką. Kiedy więc internet zobaczył panią wchodzącą na wyższy poziom degustacji, w sieci natychmiast wybuchł pożar. Posty podawali nawet znani influencerzy, a w komentarzach wylało się morze wściekłości.

Tyle, że ta pani po prostu nie istnieje. Wystarczy małe śledztwo i cała historia posypie się w kilka minut. Po pierwsze, detektory sztucznej inteligencji od razu zaświeciły się na czerwono, dając ponad 90% pewności, że to jest robota algorytmów.

Po drugie, w pliku zaszyty był cyfrowy znak wodny, wskazujący na generator obrazów od Google. Po trzecie, wystarczyło rzucić okiem na detale. Lewa dłoń rzekomej amatorki pieczywa, jak to w sztucznej inteligencji bywa, miała zniekształcone, nienaturalne palce, prosto z taniego filmu grozy.

Najlepszy jest jednak oryginał. Ktoś wziął po prostu oficjalne zdjęcie promocyjne z biura prasowego dyskontu. Kadr, układ półek, ułożenie chlebów, wszystko identyczne, z jednym, drobnym szczegółem. W oryginale przy regale stoi uśmiechnięta pracownica sklepu, a nie seniorka zlizująca lukier z bułki. Algorytm podmienił postać, a internet połknął haczyk w całości.

Tu przechodzimy do mniej wesołej strony. Mamy do czynienia ze zjawiskiem znanym jako AI slop, czyli cyfrowym śmieciem tworzonym masowo, tylko po to, by wywołać u nas czystą, pierwotną wściekłość. Nic nie klika się tak dobrze jak obrzydzenie.

Problem w tym, że choć obrazek był w stu procentach sztuczny, hejt pod nim okazał się w stu procentach prawdziwy. Posypały się agresywne komentarze, uderzające we wszystkich seniorów.

Dlatego wniosek na dziś. Szczypce w markecie bierzemy do ręki zawsze. Zanim napiszemy w sieci jakiś komentarz, weźmy głęboki oddech, policzmy palce na zdjęciu. Przede wszystkim, prawdziwa piekarnia wciąż robi lepsze pieczywo niż algorytm.

Komentarze

Najpopularniejsze

  • News Radia Kraków

    News Radia KrakówProboszcz z Grojca z nowym zakazem. Kolejna odsłona sporu wiernych z kurią

    Natalia Feluś

  • Bez zmian w Krakowskim Holdingu Komunalnym. Zaskakująca decyzja nowej rady nadzorczej

    Jan Pająk, Ola Sobczak

  • News Radia Kraków

    News Radia KrakówŁukasz Gibała rezygnuje z pełnomocników. Kolejne zmiany w magistracie

    Natalia Ertman, Maciej Skowronek

  • Łukasz Gibała wprowadza kolejne zmiany w krakowskim magistracie. Nowe szefowe dwóch wydziałów

    Radio Kraków

  • Nawet 90 procent dofinansowania na wschodnią obwodnicę Tarnowa. Czy miasto skorzysta?

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Akademia Tarnowska chce uruchomić nowe kierunki studiów. Komisja akredytacyjna ma zastrzeżenia

    Agnieszka Wrońska-Bęben

Najnowsze

  • 21-latek bez prawa jazdy przekroczył prędkość w Raciechowicach. To nie koniec jego problemów

  • Pijany 13-latek jechał hulajnogą elektryczną. Miał 0,7 promila alkoholu

  • W Krakowie pojawiają się nowe kamery. Magistrat wyjaśnia, do czego służą

  • „Babcia liże bułkę”, internet łyka haczyk. Tak AI nakarmiła nas oburzeniem

  • Rafał Komarewicz (Centrum) o sporze wokół TK: "Cholery dżumą nie wyleczymy"

  • Klęska Trumpa w USA. Demokraci zdobyli większość w obu izbach Kongresu