Wtorek, 27 paź 2 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Aresztowanie Sylwestra Marciniaka - wyborczy skandal czy internetowy wymysł?

Dziś zaprzysiężenie prezydenta Karola Nawrockiego, a w sieci… pojawiły się posty, że Sąd Najwyższy nakazał aresztowanie Sylwestra Marciniaka, szefa Państwowej Komisji Wyborczej, za rzekome fałszowanie wyborów prezydenckich. Czy rzeczywiście mamy do czynienia z wielkim skandalem wyborczym czy raczej z kolejnym internetowym wymysłem? O tym w dzisiejszej odsłonie cyklu Prawda czy Fejk opowie Kamil Wszołek

Aresztowanie Sylwestra Marciniaka - wyborczy skandal czy internetowy wymysł?
Adrian Grycuk, CC BY-SA 3.0 PL <https://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0/pl/deed.en>, via Wikimedia Commons

Posłuchaj wypowiedzi

No to mamy kolejny odcinek z cyklu internet wie lepiej, a tymczasem nic z tych rzeczy. Zacznijmy od faktów, bo te w przeciwieństwie do postów na Facebooku nie podlegają fantazji. Sąd najwyższy nie wydał żadnego nakazu aresztowania sędziego Marciniaka.

Nikt nie wnioskował o pociągnięcie go do odpowiedzialności karnej. Nie ma żadnego śledztwa, żadnych zarzutów, to po prostu fejk i to gruby. Ale po co komu prawda, skoro lepiej się klika dramat? Jeden z takich postów miał prawie 900 udostępnień.

Ludzie czytają, podają dalej, nie sprawdzając. Bo brzmi sensacyjnie, a sensacja się sprzedaje. I tu właśnie jest problem.

Ta dezinformacja nie bierze się znikąd. Pierwsze tego typu posty pojawiły się dokładnie tydzień temu, czyli tydzień przed zaprzysiężeniem nowego prezydenta Karola Nawrockiego. Przypadek mało prawdopodobny.

Takie fałszywki to narzędzie, by siać zamęt, podważać zaufanie do wyborów, sugerować, że wszystko to teatrzyk, a to bardzo groźne. Nawet jeśli w komisjach były jakieś błędy, a były, to nie miały one wpływu na wynik wyborów. Potwierdza to wiele niezależnych raportów.

Ba, głosy były zawyżane i dla jednego, i dla drugiego kandydata. Nawrocki dostał o 5,5 tys. głosów więcej, Trzaskowski ponad 7 tys., ale różnica między nimi wynosiła ponad 369 tys., czyli nawet gdyby te błędy zniknęły, prezydentem i tak byłby Nawrocki.

I to nie pierwszy raz, gdy internet próbuje wmówić nam, że wybory to fikcja. Takie narracje pojawiły się już w 2023 roku. Krótko mówiąc, Marciniak nigdzie nie idzie, na pewno nie do aresztu, a my, zanim udostępnimy kolejny dramatyczny post, może lepiej sprawdźmy, czy to nie fejk.

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Ktoś chce potajemnie wywozić dzieci ze szkół? Absurdalna teoria wywołała panikę wśród rodziców

  • Bartosz Bocheńczak (Konfederacja): Mimo"wtopy" przy wyborach w Krakowie, wystartuję do Sejmu

  • OFICJALNIE | Kraków gospodarzem Mistrzostw Świata Kobiet Amp Futbol 2027!

  • Tarnów większy o sąsiednie miejscowości? Gmina Tarnów nie chce o tym słyszeć

  • Carlos Santana po raz pierwszy w Krakowie!

  • Małopolski Sejmik apeluje do Lwowskiej Rady Obwodowej o wycofanie uchwały ws. UPA