Wtorek, 27 paź 2 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Algorytmy przeciw pamięci. Dlaczego dziś trzeba udowadniać Zagładę?

Dziś 27 stycznia. 81 lat temu brama z napisem „Arbeit macht frei” przestała być barierą między życiem a śmiercią. Wydawałoby się, że po ośmiu dekadach o fabrykach śmierci wiemy już wszystko. Tymczasem w 2026 roku, w świecie zdominowanym przez algorytmy i krótkie filmiki, prawda o Holokauście musi mierzyć się z bezczelnym „sprawdzam”. Dlaczego dziś, zamiast w ciszy wspominać ofiary, musimy udowadniać, że komory gazowe w ogóle istniały?

Algorytmy przeciw pamięci. Dlaczego dziś trzeba udowadniać Zagładę?
Fot. arch. Marek Lasyk

Posłuchaj podcastu

Prawda przestała nam wystarczać, a do głosu doszli ludzie, którzy historię mierzą liczbą wyników w wyszukiwarce. Mamy rok 2026, a w polskiej debacie publicznej padają słowa, które uderzają jak policzek w twarz ocalałych. Słyszymy polityków, którzy mówią z rozbrajającą szczerością: „Szukałem zdjęć komór gazowych w Google i nie ma ich zbyt wiele”. Na tej podstawie sugerują, że to… „wątła hipoteza”.

To nie jest żadne „poszukiwanie prawdy”. To tania, cyniczna manipulacja. Naziści pod koniec wojny robili wszystko, żeby zatrzeć ślady. Wysadzali krematoria, palili góry dokumentów. Byli jednak zbyt dumni ze swojego „dzieła”, żeby nie zostawić dowodów.

Prawda jest taka: Holokaust to najlepiej udokumentowana zbrodnia w dziejach. Nawet sami naziści, kiedy stali przed sądem w Norymberdze, nie mówili: „To się nie stało”. Oni mówili: „Tak, zrobiliśmy to, ale tylko wykonywaliśmy rozkazy”. Oni prowadzili tę księgowość śmierci z przerażającą, niemiecką precyzją.

Co mamy na stole? Z samych procesów norymberskich - ponad trzy tysiące dokumentów. Mamy „Raport Korherra” z konkretnymi liczbami. Mamy protokół z Wannsee o „ostatecznym rozwiązaniu”. Mamy przemówienie Himmlera z 1943 roku, gdzie wprost mówi o „eksterminacji narodu żydowskiego”. Mamy wreszcie relacje więźniów z Sonderkommando - ludzi, którzy własnymi rękami wyciągali ciała z gazu.

A dziś? Dziś algorytm podsuwa nam treści, które mają „budzić kontrowersje”, bo kontrowersja to zasięg. Dla młodych ludzi wojna to już nie jest opowieść dziadka, bo świadkowie odchodzą. To jest „content” na TikToku czy Facebooku.

Musimy być dosadni: negowanie Holokaustu to nie jest „inna opinia”. To narzędzie nienawiści. To próba wybielenia ideologii, która zamieniła Europę w cmentarzysko. To, co wydarzyło się godzinę drogi stąd, z Krakowa - w Oświęcimiu - nigdy nie może stać się „opinią”. Musi pozostać przestrogą.

Prawda nie potrzebuje milionów lajków, żeby być prawdą, ale potrzebuje nas, żebyśmy o niej nie zapomnieli.

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • OFICJALNIE | Kraków gospodarzem Mistrzostw Świata Kobiet Amp Futbol 2027!

  • Tarnów większy o sąsiednie miejscowości? Gmina Tarnów nie chce o tym słyszeć

  • Carlos Santana po raz pierwszy w Krakowie!

  • Małopolski Sejmik apeluje do Lwowskiej Rady Obwodowej o wycofanie uchwały ws. UPA

  • Słoneczny wtorek w Małopolsce. W dzień do 9 stopni, nocą temperatura spadnie do zera

  • Śnieg, lód i zagrożenie lawinowe w Tatrach. TPN ostrzega turystów