Sztuczna inteligencja coraz szybciej wchodzi do szkół, domów i dziecięcych pokoi. Dziecko może dziś w kilka sekund dostać odpowiedź na pytanie, wygenerować wypracowanie, przygotować prezentację czy wytłumaczyć sobie zadanie z matematyki. Tylko czy to oznacza, że uczy się szybciej i lepiej? I co dzieje się z tym, czego nie da się wygenerować jednym kliknięciem — z rozmową, cierpliwością, relacją, motywacją i zwykłą obecnością drugiego człowieka?
Posłuchaj wypowiedzi
O tym rozmawiamy dziś w związku z kampanią społeczną „Tego nie zastąpi AI”, która zwraca uwagę na rolę wsparcia i relacji w nauce dzieci. Zapytamy nie tylko o to, czego sztuczna inteligencja może dzieci nauczyć, ale też czego może je pozbawić, jeśli zaczniemy używać jej bezrefleksyjnie. I przede wszystkim: jaką rolę w świecie AI mają dziś rodzice, nauczyciele i inni dorośli?