Są bite, opluwane, kopane, wykorzystywane seksualnie i piętnowane psychicznie. Ofiary przemocy w rodzinie to osoby bezbronne, cierpiące w milczeniu, rozedrgane emocjonalnie. Na każdy krok reagują ucieczką, na podniesiony krzyk chowaniem głowy, na uderzenie - upadkiem. Przez długie lata bronią oprawcy, tłumaczą i liczą na zmianę zachowania, ale to nigdy nie przynosi rezultatu. Sprawca przemocy musi uświadomić sobie, że krzywdzi bliskich i prosić o pomoc, a ofiara - szukać ratunku, dopóki starcza jej sił. Jak to zrobić? O tym, czyli o zjawisku przemocy w rodzinie, tak trudno dającym ująć się w statystyki, Wioletta Gawlik rozmawia z Iwoną Anną Wiśniewską, psychoterapeutą, seksuologiem, dyrektorem Specjalistycznego Ośrodka Wsparcia dla Ofiar Przemocy w Rodzinie w Krakowie.