Kilka kieliszków wina do obiadu, parę piw po stresującym dniu w pracy, drink po kłótni z mężem, a może z szefem. A gdy wieczorem w łóżku napadają nas myśli niespokojne, my kobiety łykamy odpowiednią tabletkę – białą na sen, niebieską na lepszy nastrój, różową, aby serce tak nie waliło. I tak jest raz w tygodniu, potem częściej aż granica między normą a nałogiem staje się niezwykle cienka. I wtedy warto zadać sobie pytanie, czy aby na pewno już się jej nie przekroczyło.
Posłuchaj wypowiedzi
Choć Polacy piją coraz mniej mocnych trunków, z nałogiem coraz częściej zmagają się kobiety.Z badań przeprowadzonych w ostatnich latach wynika, że kobiety najczęściej sięgają po marihuanę, amfetaminę, alkohol i leki uspokajające, przeciwbólowe i nasenne. Coraz większą popularność zyskuje wśród kobiet również kokaina.
Wzrost zażywania rożnych środków odurzających wśród kobiet może być spowodowany stopniowym zrównywaniem stylu życia kobiet i mężczyzn. Kobiety coraz więcej pracują stają się niezależne finansowo, później zakładają rodziny. Jednocześnie status ekonomiczny i intensywna praca zachęca do poprawiania samopoczucia za pomocą amfetaminy czy kokainy.
Nadmiar stresów i obowiązków oraz łatwy dostęp do leków uspokajających i brak wiedzy na temat ich szkodliwości, powoduje natomiast, że wiele kobiet je zażywa, w konsekwencji się od nich uzależniając. Mimo to kobiety nadal są mało liczną grupą wśród pacjentów poradni i ośrodków leczenia uzależnień.
O uzależnieniach kobiet od alkoholu i leków Katarzyna Pelc rozmawia ze specjalistami z Centrum Dobrej Terapii -
Jolantą Ryniak, psychoterapeutą uzależnień
i Pawłem Gałkiem, psychiatrą
A może sposobem na uzależnienie jest joga śmiechu?
Posłuchaj rozmowy z pierwszym joginem śmiechu - Piotrem Bielskim
Posłuchaj wypowiedzi