W audycji „Państwo Filozofów” Piotr Jędrzejewski i prof. Joanna Hańderek sięgają po jedną z najbardziej znanych powieści XIX wieku – „Wichrowe Wzgórza” Emily Brontë. Ta książka, często przedstawiana jako historia wielkiej, namiętnej miłości, w rozmowie zostaje odczytana inaczej: jako opowieść o przemocy, toksycznych relacjach i niszczących emocjach.
Relacja Kate i Heathcliffa staje się osią całej opowieści. Prof. Joanna Hańderek podkreśla, że przemocy nie należy utożsamiać z miłością, nawet jeśli między bohaterami pojawia się silne zauroczenie czy emocjonalna więź. W tej interpretacji „Wichrowe Wzgórza” nie są romansem, lecz przenikliwym obrazem przemocy – fizycznej, psychicznej, ekonomicznej i religijnej.
Posłuchaj audycji
Wraca też pytanie o to, dlaczego kultura tak łatwo romantyzuje toksyczne relacje. Brontë pokazuje nie tylko samą przemoc, ale również mechanizmy jej upiększania i usprawiedliwiania. Widać to zarówno w relacjach między bohaterami, jak i w świecie powieści – zamkniętym, dusznym, opartym na zależnościach i podporządkowaniu.
Pojawia się również wątek filozofii emocji i koncepcja Roberta Solomona. Emocje nie są tu jedynie impulsem czy reakcją, ale wiążą się z interpretacją i odpowiedzialnością. Dzięki temu refleksja wykracza poza literaturę i prowadzi do pytań o to, jak rozpoznawać przemoc i dlaczego tak łatwo myli się ją z miłością.
To opowieść o klasycznej powieści, która okazuje się zaskakująco aktualna – o granicach bliskości, mechanizmach dominacji i cenie milczenia wobec przemocy.