Wtorek, 27 paź 9 °C Jakość powietrza: Umiarkowana Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Świadkowie Jehowy: sekta czy chrześcijański Kościół? Rozmowa z prof. Zbigniewem Paskiem

W państwach totalitarnych Świadkowie Jehowy byli więzieni, przesiedlani i mordowani, ale również demokracje w przeszłości ich represjonowały. Zarówno II Rzeczpospolita, jak i PRL zakazywały działalności tego Kościoła. Do dziś nie może on oficjalnie funkcjonować w aż 33 państwach świata – między innymi w Rosji, Chinach i większości krajów arabskich.



Represje dotykają Świadków Jehowy przede wszystkim ze względu na ich pacyfizm i odmowę służby wojskowej. Jak przypomina profesor Zbigniew Pasek z Wydziału Humanistycznego AGH „w czasach PRL-u odmowa służby wojskowej powodowała, że traktowano ich jako wrogów socjalistycznej ojczyzny, czekało ich za to dwa lata więzienia”.

Posłuchaj programu

prof. Zbigniew Pasek

PRL nie akceptował tego wyznania, ale Świadkowie Jehowy również ostentacyjnie nie akceptowali Polski Ludowej. Prof. Pasek: „w rubryce »przynależność obywatelska« wpisywali »Królestwo Niebieskie«. To pokazuje ich pryncypialność, niezgodę na zło. To było manifestacyjne wskazanie, że nie chcą mieć z tym złem nic wspólnego”.

W nazistowskich Niemczech i krajach okupowanych przez III Rzeszę ten sprzeciw zaprowadził wielu wyznawców tej religii do obozów koncentracyjnych. Mieli nawet swój znak – fioletowy trójkąt. Niemieccy więźniowie obozów skazani na pobyt w nich za praktykowanie zakazanej religii w każdej chwili mogli wyjść – wystarczyło, że wyrzekną się swojej wiary – zdecydowana większość tego nie zrobiła.

Chrześcijański Zbór Świadków Jehowy (taka jest oficjalna nazwa) to młody Kościół, wywodzi się z założonej w 1870 roku w USA religijnej grupy Badaczy Pisma Świętego. W latach 30. XX wieku doszło do podziału tej grupy na kilka nurtów, z których Świadkowie Jehowy są zdecydowanie największym. Na całym świecie Kościół ten ma ponad 9 milionów członków, w Polsce około 115 tys. i jest trzecią co do liczebności grupą wyznaniową w naszym kraju.

Kadr z "Fotodramy stworzenia", amerykańskiego filmu religijnego przygotowanego w 1913 r. przez Towarzystwo Strażnica

Już sama pełna nazwa tego Kościoła wskazuje, że Świadkowie Jehowy uważają się za chrześcijan, nie wszyscy jednak podzielają ten pogląd. Prof. Pasek: „to zależy od tego, jak definiujemy chrześcijaństwo. Jeśli definiujemy je przez wymóg wiary w Trójcę Świętą, to Świadkowie Jehowy nie są chrześcijanami, ale w takim razie nie byli nimi też pierwsi chrześcijanie aż do III wieku po Chrystusie. Moim zdaniem nie wolno definiować chrześcijaństwa przez wiarę w Trójcę Świętą. Jeśli natomiast mówimy, że chrześcijaństwo to jest Biblia jako święta księga i wiara w Jezusa, który nie był zwykłym człowiekiem, to Świadkowie Jehowy bez wątpienia chrześcijanami są”.

Są też bardzo radykalni w swoich poglądach, dosłownie traktują słowa zapisane w Biblii i restrykcyjnie przestrzegają biblijnych praw. Stąd choćby ich sprzeciw wobec transfuzji krwi. Biblia hebrajska wprost zakazuje przyjmowania krwi, transfuzja jest więc dla Świadków Jehowy zakazana. W przypadku osób dorosłych – one same decydują, czy złamać ten zakaz, czy narazić się na śmierć, w przypadku dzieci w Polsce ingeruje prawo.

Prof. Pasek: „jeśli dziecko ulega wypadkowi, gdzie wymagana jest transfuzja, prokurator na 24 godziny zawiesza prawa rodzicielskie, lekarze dokonują transfuzji i uratowane dziecko wraca do swojej rodziny”.

Świadkowie Jehowy nie obchodzą katolickich świąt. Raz w roku spotykają się na Pamiątce Wieczerzy Pańskiej. To jedyne ich święto przypada na pierwszą wiosenną pełnię księżyca (katolicka Wielkanoc jest obchodzona w pierwszą niedzielę po tej pełni). W tym roku to 12 kwietnia.

Prof. Pasek: „nawet Harry Potter w Hogwarcie obchodził Boże Narodzenie. Świadkowie Jehowy nie świętują tych wydarzeń. Ta pryncypialność w odmowie wszystkiego, co uznają za pogańskie, niewłaściwe, »niepochodzące od Jehowy« naraża ich na społeczną niechęć. To jest wspólnota, która żyje w dużym napięciu ze światem”.

To napięcie, z socjologicznego punktu widzenia, jest jedną z ważniejszych cech odróżniających (według socjologii religii, a nie ruchów antykultowych) sekty od dużych Kościołów, które – jak mówi prof. Pasek – „dziedziczy się z urodzeniem. Sekta jest małą grupą religijną, do której trzeba wstąpić, gdzie wszyscy się znają i panują wysokie wymagania moralne. To są jakby dwa typy religijności trochę”.

Kościół Świadków Jehowy w tym znaczeniu ma z sektą wiele wspólnego. Prof. Pasek: „trzeba tam wstąpić, nie godzić się na te kompromisy związane ze światem, żyć w sposób czysty, moralny i uczciwy. To są wymagania, które są trudne do udźwignięcia. Tego się nie da utrzymać wśród bardzo licznych wspólnot tradycyjnych Kościołów”.

Także wielu Świadków Jehowy ma z tym problem, stąd odejścia i wykluczenia ze wspólnoty. W przestrzeni publicznej jest wiele relacji osób, które odeszły lub zostały wyrzucone ze zborów. Powtarzają się w nich zarzuty manipulowania ludźmi, byli członkowie wspólnoty mają być też często poddawani ostracyzmowi, zrywane są kontakty nawet wewnątrz najbliższej rodziny.

Prof. Pasek: „musimy bardzo ostrożnie traktować te teksty, ponieważ często są one dyktowane negatywnymi emocjami, rozczarowaniem. Nie jesteśmy w stanie rozstrzygnąć, na ile te relacje są wiarygodne. »Element ludzki« w teokratycznej organizacji także się pojawia, chodzi o to, żeby go nie wyolbrzymiać, i żeby wszystkie wspólnoty religijne oceniać tą samą miarą”.

Świadkowie Jehowy wierzą w jednego Boga – Jahwe; odrzucają Trójcę Święta, choć Jezus – Syn Boży jest dla nich bardzo ważną postacią. „Ojciec jest większy niż ja” przytaczają na swojej stronie internetowej (jw.org) Ewangelię Jana i tłumaczą: „dlatego nie czcimy Jezusa jako Boga Wszechmocnego”. Jezus miał umrzeć nie na krzyżu a na palu ofiarnym (bez poprzecznej belki).

Świadkowie Jehowy wierzą, że człowiek umiera cały, umiera także jego dusza. Kiedy przyjdzie czas sądu, człowiek w całości może zostać wskrzeszony.

Świadkowie Jehowy wierzą w to, że niebawem (w pierwszej połowie XX wieku twierdzili, że jeszcze w trakcie życia ich pokolenia) Jezus ponownie fizycznie zejdzie na ziemię i obejmie „Królestwo Niebieskie”.

Zanim nadejdzie „Królestwo Niebieskie”, świat czeka Armagedon, wielka wojna między siłami prowadzonymi przez Jezusa Chrystusa a tymi, „którzy występują przeciw władzy Boga i Go lekceważą”. (jw.org) Ważną rolę w tej walce po stronie sił zła może odegrać... ONZ. Prof. Pasek: „jedną z cech Antychrysta jest to, że będzie chciał stworzyć rząd światowy. To bardzo stare przekonanie. I kiedy powstawała Liga Narodów, a później ONZ, ta współpraca międzynarodowa wydawała się Świadkom falsyfikacją Królestwa Niebieskiego”.

Świadkowie Jehowy dosłownie wierzą w biblijne zapisy, odrzucają więc między innymi teorię ewolucji. Ich zdaniem Bóg stworzył świat w sześć dni.

Prof. Pasek: „Ale aby nie patrzeć na wspólnotę Świadków Jehowy niechętnie, z racji sporego napięcia z panującymi w naszym kraju religijnymi zwyczajami, chciałbym powiedzieć, że odkąd zajmuję się religiami w Polsce, z pasją gromadzę ogłoszenia prasowe, głównie oferty pracy, w których jest napisane: »Świadka Jehowy przy kasie zatrudnię« lub »pierwszeństwo Świadkowie Jehowy«. Co one oznaczają? Że mimo wrogości, z jaką Świadkowie Jehowy często się spotykają, przynależność do tego wyznania jest dla pracodawców gwarancją uczciwości”.

Komentarze

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • 20-letni sołtys Cikowic chce głosować za własnym odwołaniem. W tle konflikt z proboszczem

  • Bruk-Bet Termalica melduje się w 1/8 finału Pucharu Polski

  • Groźny wypadek na rynku w Nowym Sączu. BMW wjechało na chodnik i potrąciło pieszego

  • Olkuska bomba ekologiczna do likwidacji. Jest chętny na wywóz 800 ton odpadów

  • Pijany kierowca uciekał przed policją w Krakowie. Miał ponad 2 promile i był poszukiwany

  • Kiedy poznamy skalę nadużyć w polskim Kościele? Przewodniczący komisji podał termin końcowego raportu