Jeszcze po wojnie wiele krakowskich aptek należało do prywatnych właścicieli. Z czasem zostały przejęte przez państwo, a farmaceuci musieli odnaleźć się w zupełnie nowej rzeczywistości. W aptekach nie tylko wydawano leki – wiele z nich przygotowywano na miejscu według recept lekarzy. Jak wyglądała codzienna praca farmaceutów? Jak radzono sobie z brakami leków i czym różniła się apteka sprzed kilkudziesięciu lat od tej, którą znamy dziś? O tym rozmawiam z prof. Agnieszką Chłostą-Sikorską w kolejnym odcinku cyklu „Mój, Twój Kraków”.