Kolejarze mieli nie tylko własne mundury, przepisy i kolejarskie osiedla – mieli również własną opiekę zdrowotną. Krakowski Szpital Kolejowy był częścią rozbudowanego systemu lecznictwa resortowego, stworzonego z myślą o pracownikach kolei i ich rodzinach. W powojennym Krakowie, wraz z rozwojem kolejnictwa i miasta, rozwijała się także ta wyspecjalizowana opieka medyczna. W naszej rozmowie z prof. Agnieszką Chłostą-Sikorską zaglądamy za kulisy kolejowej służby zdrowia – pytamy, kto mógł korzystać z pomocy, jakie choroby i urazy były szczególnie związane z pracą na kolei oraz jak wyglądało leczenie w czasach, gdy kolej była jednym z największych pracodawców.