Wtorek, 27 paź 4 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

"Świadomy rodzic nie weźmie dziecka do zoo. To przestrzeń dyskomfortu"

Ogrody zoologiczne nie pełnią współcześnie żadnej funkcji edukacyjnej. Utrwalają negatywne schematy i ludzką potrzebę "oglądactwa". Uczą dzieci, że zwierzęta są przedmiotem nie podmiotem obserwacji.

"Świadomy rodzic nie weźmie dziecka do zoo. To przestrzeń dyskomfortu"
Narcyz Witczak-Witaczyński .Ogród zoologiczny w Warszawie, 1933r.

Posłuchaj wypowiedzi

Goryle za szybą. Profesor Marcin Urbaniak o złudnej edukacji i realnym cierpieniu zwierząt w zoo

Ogrody zoologiczne od dziesięcioleci są jednymi z najczęściej odwiedzanych atrakcji rodzinnych. Dla wielu dzieci wizyta w zoo to pierwszy kontakt ze zwierzętami egzotycznymi – lwem, żyrafą czy gorylem. Ale czy taki kontakt faktycznie edukuje, czy raczej deformuje nasz obraz zwierząt? Profesor Marcin Urbaniak, bioetyk i badacz relacji człowieka ze zwierzętami, nie ma wątpliwości: zoo to przestrzeń przede wszystkim dyskomfortu dla zwierząt i złudzenia dla ludzi.

Choć sam przez ponad dwie dekady nie odwiedzał żadnego ogrodu zoologicznego, w ostatnich latach zaczął regularnie pojawiać się w zoo w Opolu. Nie z ciekawości turystycznej, lecz w ramach badań prowadzonych wraz ze swoim zespołem.Przyczyna nie jest rozrywkowa, raczej poważna, bo dotyczy dobrostanu zwierząt. W pięćdziesięciu procentach chodzi o dobrostan, a w pięćdziesięciu o to, by lepiej zrozumieć, jak zwierzęta funkcjonują, jak się czują. Wnioski z tego będą przekładane na poprawę ich warunków bytowania” – wyjaśnia profesor.

Badania obejmują przede wszystkim goryle nizinne zachodnie, ale także inne naczelne i wybrane gatunki ssaków. Zespół Urbaniaka analizuje zachowania zwierząt, a także warunki ich otoczenia – od powierzchni wybiegów po poziom hałasu. Celem jest wskazanie, jakie czynniki wywołują stres i w jaki sposób można modyfikować przestrzeń, aby zwierzęta czuły się lepiej.

Edukacja czy antyedukacja?

Ogrodowe narracje od lat powtarzają, że zoo ma przede wszystkim walor edukacyjny. Rodziny z dziećmi, wycieczki szkolne – to typowi odbiorcy, którzy mają wynieść z wizyty wiedzę o świecie zwierząt. Profesor Urbaniak patrzy na to krytycznie.

Obserwacja kilku osobników w sztucznych warunkach nie ma nic wspólnego z edukacją, a raczej z antyedukacją. Uczy bowiem, że zwierzę jest rekwizytem, atrakcją, czymś, co ogląda się jak produkt na wystawie sklepowej. Tymczasem prawdziwą wiedzę o zwierzętach można dziś zdobywać dzięki dokumentom filmowym, podcastom czy materiałom internetowym, które pokazują zachowania zwierząt w ich naturalnym środowisku.

Najwięcej uwagi prof. Urbaniak poświęca gorylom – zwierzętom wyjątkowo wrażliwym na warunki otoczenia. W naturze żyją w rozległych społecznościach, gdzie dominujący samiec pełni funkcję opiekuna haremu samic, a cała grupa funkcjonuje w dużych, liściastych przestrzeniach. W zoo taki model jest niemożliwy do odtworzenia.

Nuda, strach, złość – to najczęstsze emocje u goryli w zoo. Hałas, zbyt mała powierzchnia i ubogie otoczenie sprawiają, że zwierzęta stają się apatyczne albo nadmiernie reaktywne. To jest ciągły dyskomfort, który w dłuższej perspektywie pogłębia się i prowadzi do smutnej apatii.

Badacz zwraca uwagę, że choć zoo zapewnia opiekę weterynaryjną i dba o zdrowie fizyczne zwierząt, to nie rozwiązuje problemu ich dobrostanu psychicznego. Cierpienie związane z nudą, brakiem bodźców i ograniczeniem naturalnych zachowań jest równie realne, choć mniej widoczne.

Alternatywa: biotop zamiast klatki

Czy istnieje szansa na zmianę? Urbaniak wskazuje, że jedyną realną alternatywą dla klasycznych zoo są ogrody biotopowe – miejsca, gdzie zwierzęta funkcjonują w warunkach zbliżonych do naturalnych, na dużych przestrzeniach, a człowiek obserwuje je z daleka, nierzadko przez lornetkę. Takie ośrodki istnieją już w Austrii, Japonii czy Stanach Zjednoczonych, ale wciąż są rzadkością.Zdaniem profesora, zamiast dążyć do utrzymania w zoo setek gatunków, warto skoncentrować się na kilku, tworząc im przestrzeń, w której mogą żyć zgodnie ze swoimi potrzebami.

Dłuższe życie czy lepsze życie?

Na koniec pojawia się pytanie, które trudno rozstrzygnąć: czy lepiej żyć dłużej w niewoli, czy krócej, ale w warunkach zgodnych z naturą? Zwierzęta w zoo rzeczywiście dożywają starszego wieku niż ich dzicy kuzyni, lecz czy długowieczność w zamknięciu jest wartością samą w sobie? Profesor odpowiada z ostrożnością: tego nie da się rozstrzygnąć bez wejścia „w umysł” konkretnego zwierzęcia.

Zoo w obliczu kryzysu etycznego

Czy w XXI wieku, w epoce filmów przyrodniczych i łatwego dostępu do wiedzy, wciąż potrzebujemy ogrodów zoologicznych w tradycyjnej formie? A może powinniśmy je przekształcić w sanktuaria i rezerwaty, gdzie to zwierzęta będą miały pierwszeństwo, a człowiek stanie się jedynie gościem? Na razie zoo pozostają jedną z głównych rodzinnych atrakcji. Ale dzięki badaczom takim jak prof. Urbaniak rośnie świadomość, że za szybami i kratami kryje się nie egzotyka, lecz codzienny dyskomfort zwierząt, które nigdy nie miały wyboru.

Komentarze

Najpopularniejsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Kino czyli środek pomocniczy dla badaczy, a zwłaszcza dla fizjologów. 130 lat od pierwszej krakowskiej projekcji

  • Domowa strefa relaksu na zimę - sauna, wanna spa w ogrodzie czy łazienka z hydromasażem?

  • W jakim czasie zwracają się szkolenia z gospodarki magazynowej?

  • Najciekawsze książki z literatury pięknej – co warto przeczytać?

  • Waloryzacja świadczenia pośmiertnego z ubezpieczenia renty odroczonej

  • Dlaczego ser w plastrach tak szybko się poci i jak temu zapobiec