Wtorek, 27 paź 8 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Miłość odarta ze złudzeń. Zwierzęce więzi

Z perspektywy zwierząt monogamia nie ma w sobie krzty romantyzmu. Tego typu "więź na wyłączność" zwyczajnie opłaca się na dłuższą metę. Para ma w ten sposób zagwarantowane zasoby i schronienie, z których wspólnie korzysta. Dzieli się też opieką nad potomstwem. Pozornie stratny na monogamii samiec, dzięki "usidleniu na zawsze" oszczędza energię i żyje dłużej od wielu "poligamistów".

Dlaczego ten "doskonały model więzi" nie jest regułą u wszystkich zwierząt?

Prof Marcin Urbaniak wyjaśnia, że chodzi o przyrodniczą różnorodność. Każdy gatunek ewoluował w innych warunkach, a te nie zawsze sprzyjały monogamii. Nie ma więc w naturze "idealnych par" chociaż, niektóre zwierzęce duety padają ofiarą ludzkiej antropomorfizacji i zdobią pocztówki. Człowiekowate lubują się bowiem w podobieństwach i niemal instynktownie ich szukają. Z jednej strony gloryfikują splecione szyjami łabędzie jako ideał wierności, z drugiej tłumaczą się naturą "króliczka", który jest organicznie niezdolny do monogamicznego "poświęcenia". Monogamia jest u zwierząt dość elitarną strategią adaptacji, co tylko pomaga w jej idealizowaniu przez ludzi.



Jak zdefiniować zwierzęcą więź?

Wiadomo, hormony. Oksytocyna i wazopresyna wspomagają funkcje rozrodcze i opiekuńcze. Wspierają międzyosobniczą współpracę, która jest korzystna dla dwojga lub grupy. Jednak łatwiej sięgnąć do archiwów, w których znajdziemy sytuacje takie jak ta z 2016r. Kiedy Jan van Hoof, mistrz i nauczyciel znanego prymatologa Fransa de Waal'a, odwiedził w ogrodzie zoologicznym najstarszą w Holandii szympansią matkę. Znała Jana van Hoofa 44 lata, od 1972 roku i gdy po latach "stanął w drzwiach" była już umierająca. Mimo to, rozpoznała go, objęła i uśmiechnęła się. Po raz pierwszy sięgnęła też wtedy po jedzenie, którego odmawiała od tygodni. Odeszła tydzień później. To jeden z dowodów na istnienie "miłości" lub może raczej "przyjaźni międzygatunkowej" która połączyła człowieka i szympansa zwyczajnego.
Za "uczuciem" stoją wiec nie tylko hormony i emocje ale też skojarzenia, doświadczenia, ślady pamięciowe. Mnóstwo procesów poznawczych i mechanizmów, które ostatecznie doprowadzają do powstania tak trwałej więzi. U zwierząt nie funkcjonuje natomiast zasada, że "karma wraca".
Nie ma oczekiwania. Jest dawanie i ewentualnie pobieranie pewnych zasobów jeśli zostaną zaoferowane.


Posłuchaj całej rozmowy w wersji audio

Posłuchaj wypowiedzi

Najpopularniejsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Nowy Sącz: Trzy przedszkola do likwidacji. Radni przegłosowali uchwały mimo protestów

  • Wisła Kraków przedłużyła kontrakty z czterema piłkarzami. Kluczowi obrońcy zostają przy Reymonta

  • Tomasz Siemieniec ostro o Cracovii: Nie widzę szans ani na wygranie derbów, ani na utrzymanie

  • Spór o UPA dzieli już nie tylko Polskę i Ukrainę. Ekspert wskazuje na przełom

  • Zamknięto dziki parking na krakowskich Bielanach. Miasto szuka rozwiązania

  • Odwołana rzeczniczka uczniów zabiera głos. "Dzień wcześniej dostałam prośbę od Łukasza Gibały"