Wtorek, 27 paź 0 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Jak sprawdzić wiarygodność organizacji prozwierzęcych? Komu pomagać a komu nie.

Historia konia Ognika, obiegła media. Zwierzę było "leczone" który w fundacji Centaurus lekami homeopatycznymi.Trwało to bardzo długo, ostatecznie skończyło się śmiercią konia. Sprawą zajęła się prokuratura, w związku z podejrzeniem popełnienia przestępstwa znęcania się nad zwierzętami. Już wcześniej o tej organizacji prozwierzęcej krążyły negatywne.O konstruktywnej pomocy rozmawiam z prof. Marcinem Urbaniakiem.

Posłuchaj wypowiedzi

Klikasz w posty, dotyczące ratowania zwierząt, pomocy na cito dla niektórych, różnego rodzaju zbiórki, akcje, inicjatywy, posty fundacji stowarzyszeń, NGO-sów?

Nie na wszystkie reaguję, a wręcz powiedziałbym, że jeżeli klikam, angażuję się, wpłacam to na jakiś znikomy margines z różnych powodów, a jednym z nich jest też kwestia zaufania, jak powiedziałaś. Osobiście od lat jestem ekspertem kooperującym z trzema dużymi, w tym jedną międzynarodową organizacją pozarządową, a czwarta jest mała, lokalna.

Wspieram w ten sposób, że od czasu do czasu albo jestem przez nie zapraszany, albo zapraszam przedstawicieli tych organizacji, które zajmującą się fundacją, które np. adoptują psy, koty, czy wydają do adopcji.Widzę ich działania, czytam w co się angażują, na co wydają pieniądze, komu pomagają i jakich narzędzi używają, żeby nieść pomoc. Jeśli komuś wpłacam na konto, to mam to mocno wykalkulowane. Nie sugeruję się kryterium czasowym, że trzeba natychmiast działać.

Rozmawiamy dziś w kontekście sprawy, dotyczącej fundacji Centaurus, która zajmuje się głównie końmi i wykupywaniem tych koń by nie trafiały do rzeźni. Chodzi o historię konia Ognika, który był „leczony” w fundacji lekami homeopatycznymi.Trwało to bardzo długo, ostatecznie skończyło się śmiercią zwierzęcia. Sprawą zajęła się prokuratura i jest podejrzenie znęcania się nad zwierzętami dla fundacji Centaurus. Już wcześniej o tej organizacji prozwierzęcej krążyły negatywne opinie?

Tak, przy czym są takie organizacje, które mają negatywną opinię, ponieważ w sposób wiarygodny i udowodniony naginają prawdę, albo w ogóle posługują się fałszywymi informacjami, ale z drugiej strony jest też pewna grupa organizacji, która robi bardzo dobrą pracę oddolną, natomiast jest otoczona takim negatywnym PR-em, powiedzmy przez zupełnie odrębne grupy społeczne, które można powiedzieć metaforycznie wzięły na celownik sobie specyficzne NGO-sy z przyczyn obyczajowo-politycznych i też są zwalczane. Jeśli ktoś nie majac rozeznania w tym temacie spotyka się z negatywnymi komentarzami, to trudno mu stwierdzić czy są one zasadne.Tutaj trzeba być bardzo uważnym.

Apropos komentarzy negatywnych, istnieje tzw. czarna lista organizacji prozwierzęcych.Ktoś może odnieść wrażenie, całkiem słuszne biorąc pod uwagę tytuł, że odnajdzie tam odpowiedź na pytanie komu nie pomagać?


Tę czarną listę, o której mówisz, znam ze strony użytkownika mediów społecznościowych.To pewien rodzaj fanpage'a prowadzony przez konkretnego człowieka, który poświęca dużo czasu, żeby prześwietlać działalność i statusy mniej czy bardziej aktywnych w opinii publicznej, w mediach właśnie NGOs'ów.Wytyka im różnego rodzaju potknięcia, przekłamania albo niezbyt jasną sytuację finansową niektórych fundacji. I tutaj, jeżeli chodzi o działalność tej czarnej listy, to w jakimś procencie, co pewien post przyznaje mu rację. Problem w tym, że 70% informacji stamtąd traktowałbym z dużym dystansem i sceptycyzmem. Nie jest to dla mnie punkt odniesienia, jeżeli bym się sugerował komu pomóc, to raczej ta czarna lista nie byłaby dla mnie kryterium.Taką czarną listę można stworzyć z bardzo subiektywnych ocen.

W jaki sposób możemy ocenić , kto jest wiarygodny.jak sam sobie z tym radzisz?

Być może nawet nie jest możliwe stworzenie takiego obiektywnego narzędzia weryfikującego, jeżeli weźmiemy pod uwagę, że pewne NGOs-y są międzynarodowe, pewne są bardzo lokalne, wręcz regionalne. Niektóre mają określony w statucie precyzyjny cel działalności inne nie.We własnym zakresie, możemy sprawdzić sposób finansowania organizacji i statut a także status w KRS.

Moim osobistym kryterium są opinie i rekomendacje osób, które siedzą w tym środowisku, mają dobry przegląd tego typu podmiotów od lat.To trochę jak z doradzaniem restauracji wegańskich. Jeżeli konsumowałaś, jadłaś, znasz menu, znasz ceny, znasz obsługę, to zaufam Ci, że mi to polecisz. Jeżeli znasz od środka osoby, które działały albo współpracowały z tą organizacją i nie mają względem niej żadnych zarzutów. To zaufaj swoim znajomym, bliższym lub dalszym, którzy powiedzą Ci, uczciwie. Wciąż też istnieją rozbudowane fora społecznościowe, gdzie dyskutują osoby, które już od jakiegoś czasu funkcjonują w aktywizmie. Można czytając ich komentarze, wyciągnąć sobie taką statystyczną, uśrednioną opinię. Ważne, z czym my się najbardziej identyfikujemy.

Komentarze

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"