Wtorek, 27 paź 4 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Czy pacjent powinien mieć prawo do spotkania w szpitalu ze swoim pupilem?

Sprawa dotyczy pacjentów oddziałów paliatywnych, terminalnie chorych, którzy zgodnie z projektem nowelizacji ustawy o prawach pacjenta, mieliby prawo do odwiedzin w szpitalu przez swoich zwierzęcych pupili. Sytuacja umożliwiłaby wielu z nim pożegnanie się z wieloletnim towarzyszem.W przypadku psów pomysł nie budzi kontrowersji.Wobec pozostałych zwierząt prof.Marcin Urbaniak jest sceptyczny.

Czy pacjent powinien mieć prawo do spotkania w szpitalu ze swoim pupilem?
źródło:aquacarephysicaltherapy.com

Posłuchaj wypowiedzi

Czy zwierzęta powinny odwiedzać pacjentów w hospicjach?

W programie „Koło Naczelnych” Anna Piekarczyk i prof. Marcin Urbaniak rozmawiali o planowanych zmianach dotyczących prawa pacjentów terminalnie chorych do kontaktu ze zwierzętami domowymi. Dyskusja dotyczyła przede wszystkim tego, gdzie przebiega granica między komfortem człowieka a dobrostanem zwierzęcia.

Pomysł zakłada umożliwienie pacjentom hospicjów i oddziałów paliatywnych spotkań z własnymi pupilami. Inspiracją była inicjatywa prof. Tomasza Dzierżanowskiego, kierownika kierownik Kliniki Medycyny Paliatywnej WUM, który zwraca uwagę, że kontakt ze zwierzęciem może zmniejszać samotność, poprawiać nastrój, a czasem także pomóc pacjentowi pożegnać się ze swoim towarzyszem.

Prof. Urbaniak podkreślał jednak, że choć idea jest szlachetna, projekt powinien uwzględniać również potrzeby samych zwierząt. Jego zdaniem psy zwykle lepiej radzą sobie z takimi wizytami dzięki silnym więziom społecznym z opiekunami. Znacznie bardziej problematyczna może być sytuacja kotów, które silniej reagują stresem na zmianę otoczenia, hałas i obce zapachy.

Koty mają kompletnie inny repertuar naturalnych zachowań od psów.Kot o wiele gorzej znosi zmianę miejsca swojego codziennego przebywania nawet na kilkadziesiąt minut czy kilka godzin.Zapachy, dźwięki, hałas, niezrozumienie sytuacji, brak interpretacji konkretnego, dlaczego tak się dzieje (…) najprawdopodobniej stłumią i przyćmią ten kontakt z opiekunem i kot po prostu nie zrozumie, dlaczego akurat tu i teraz znajduje się w sali szpitalnej.

Obecne przepisy nie regulują takich odwiedzin — decyzję podejmują indywidualnie szpitale i hospicja. W praktyce oznacza to konieczność stworzenia odpowiednich, spokojnych miejsc spotkań oraz zaangażowania specjalistów od zachowania zwierząt, a nie przypadkowych „behawiorystów” po krótkich kursach.

Zwierzęta bywają traktowane instrumentalnie — jako narzędzie poprawy samopoczucia człowieka — bez refleksji nad ich własnym stresem i emocjami.Możliwość spotkania chorego z własnym zwierzęciem może być bardzo ważna emocjonalnie, ale wymaga rozsądnych ograniczeń i odpowiedzialnego przygotowania. Najważniejsze pozostaje znalezienie równowagi między potrzebami człowieka a dobrostanem zwierzęcia.

Komentarze

Najpopularniejsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Odwołana rzeczniczka uczniów zabiera głos. "Dzień wcześniej dostałam prośbę od Łukasza Gibały"

    Ola Sobczak

Najnowsze

  • Kino czyli środek pomocniczy dla badaczy, a zwłaszcza dla fizjologów. 130 lat od pierwszej krakowskiej projekcji

  • Domowa strefa relaksu na zimę - sauna, wanna spa w ogrodzie czy łazienka z hydromasażem?

  • W jakim czasie zwracają się szkolenia z gospodarki magazynowej?

  • Najciekawsze książki z literatury pięknej – co warto przeczytać?

  • Waloryzacja świadczenia pośmiertnego z ubezpieczenia renty odroczonej

  • Dlaczego ser w plastrach tak szybko się poci i jak temu zapobiec