Wtorek, 27 paź 12 °C Jakość powietrza: Dostateczna Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Czy Europejczycy będą jadać owady? Tabu pokarmowe i wybredność.

Od kilku lat Europejczycy oswajają perspektywę jadania owadów. To raczej konieczność niż moda. Chodzi o nowe źródła wartościowego białka, którego pozyskiwanie byłoby bardziej ekologiczne w kontekście zmian klimatu.Po co łamać pokarmowe tabu Europejczyków i Amerykanów skoro człowiekowate mają pod ręką zapasy soji, która pod względem wartości białka nie odbiega od wołowiny czy jajek? Jakie zmiany niesie ze sobą "jedzenie przyszłości", które w pozostałej części świata jest na porządku dziennym.

Posłuchaj wypowiedzi

Soja, świerszcze i granice etycznego białka

Soja to jedno z najbardziej etycznych źródeł białka. Spełnia rygorystyczne normy dietetyczne i – podobnie jak białko jaja kurzego – posiada tzw. pełny profil aminokwasowy. Mimo to ludzkość nie ustaje w poszukiwaniach alternatyw pochodzenia zwierzęcego, również z myślą o przyszłości. Czy jesteśmy gotowi na owady?

W styczniu 2023 roku Unia Europejska dopuściła możliwość dodawania do żywności proszku ze zmielonych świerszczy. Wywołało to falę medialnej histerii w niektórych środowiskach politycznych. Tymczasem – jak przypomina prof. Marcin Urbaniak, kognitywista, etyk środowiskowy i zoopsycholog – przepisy unijne jedynie dopuszczają, ale nie nakazują stosowania tego składnika. Europejczycy i Amerykanie reagują na owady najczęściej lękiem, obrzydzeniem, wstrętem. Kojarzymy je jednoznacznie: zgnilizna, rozkład, śmierć, brud, zanieczyszczenia. Na myśl przychodzą przede wszystkim komary, muchy czy mole – czyli gatunki inwazyjne i natrętne.

Trzeba jednak pamiętać, że Europejczycy stanowią jedynie ułamek z 8 miliardów ludzi na świecie. Owady – jako zwierzęta możliwe do przemysłowej hodowli – są teoretycznie najłatwiejszym, najszybszym i najbardziej masowym źródłem białka. Z ekonomicznego punktu widzenia to jedna z najtańszych i najefektywniejszych dróg pozyskiwania mięsa, bez sięgania po kontrowersyjne substytuty, które często budzą niechęć, wątpliwości lub drwinę. Mam tu na myśli dietę roślinną, którą część społeczeństwa próbuje przeciwstawić tradycyjnej diecie mięsnej.

Z etycznej perspektywy – jeśli hodowla przemysłowa ssaków powoduje ogromne cierpienie i jest moralnie nieakceptowalna dla empatycznego człowieka, a przy tym pogłębia zmiany klimatyczne – to logiczne wydaje się poszukiwanie alternatyw wśród organizmów niżej w hierarchii ewolucyjnej. Takich, które prawdopodobnie nie cierpią lub ich cierpienie nie jest porównywalne z cierpieniem ssaków, a hodowla jest mniej obciążająca dla środowiska.

Komary? Zjadłbyś?

Strząsnąłbym jak Dalajlama XIV – mówi prof. Urbaniak. – Nie zjadłbym, z powodów empatycznych i estetycznych. Zjedzenie takiego owada przez lądowego ssaka, który jest dużą małpą ważącą około siedemdziesięciu kilogramów, nie ma biologicznego sensu – o ile ma dostęp do innych źródeł pożywienia.

W piśmie przyrodniczym Jakub Urbański przypomina, że co czwarty człowiek na świecie jada owady. Dla Europejczyków to statystyczny szok. A jednak na początku XX wieku we Francji popularna była zupa z chrząszczy majowych.

Wobec chrząszcza odczuwam większą empatię niż wobec komara – przyznaje ekspert – głównie dlatego, że jako dorosły osobnik (imago) jest większy i bardziej „osobowy” w odbiorze.

100 gramów owadów to średnio 36 gramów białka – to całkiem dobry wynik. Problem w tym, że owady czują ból.

Stawonogi mają rozwinięty układ nerwowy, tzw. łańcuszkowy, ze zwojem mózgowym. Posiadają też specjalne komórki nerwowe – nocyceptory – odpowiedzialne za odbieranie szkodliwych bodźców. W zoologicznej hierarchii można zejść aż do pierścienic, analizując to, co stanowi o odczuwaniu bólu. Choć nie da się tego porównać do ludzkiego cierpienia, to zachowania owadów wyraźnie wskazują, że unikają bólu za wszelką cenę.

Zostaje pytanie: czy świadomość ich cierpienia coś dla nas znaczy?

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS w trybie natychmiastowym. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

  • Hanna Bieluszko wraca na scenę mimo choroby. "Nie czuję się spełniona. Mam kilka marzeń"

  • Urząd czekał na konserwatora, konserwator na urząd. Remont Placu Drzewnego w Tarnowie w końcu się rozpocznie?

  • Zaduszki Organowe 2026. Muzyczny maraton w krakowskich świątyniach

  • Mieszkańcy chcą tego wjazdu, drogowcy go zamknęli. Ktoś wyłamał bariery

  • Nocne utrudnienia na obwodnicy Brzeska. Kierowcy jadący w stronę Krakowa pojadą objazdem