"Nasza rola to pozostawić po sobie ślad - ślad polskiej myśli, która musi zwyciężyć, tak jak zwycięża zawsze sprawiedliwość- to słowa Ludwika Muzyczki "Benedykta" legionisty, uczestnika wojny polsko - ukraińskiej i polsko - bolszewickiej , starosty w II RP, żołnierza września 1939 roku, współzałożyciela Organizacji Orła Białego , działacza komendy Głównej AK, uczestnika Powstania Warszawskiego , współorganizatora Zrzeszenia WiN , więźnia stalinowskiego . Mimo tak bogatego życiorysu i ważnych funkcji jakie pełnił postać Ludwika Muzyczki jest bardzo mało znana . Dlaczego ? O Ludwiku Muzyczce i jego politycznej działalności opowiadał w Kole Kultury Mirosław Lewandowski prawnik, autor i współautor książek historycznych dotyczących działalności ROPCiO, KPN, FMW w Krakowie , fenomenu Kadrówek a także biografii Ludwika Muzyczki. Program prowadziła Jolanta Drużyńska
Posłuchaj wypowiedzi
Ludwik Muzyczka (ur. 25 sierpnia 1900 w jarosławiu , zm. 24 lutego 1977 w Krakowie)
" Ludwik Muzyczka "Benedykt" całe swoje życie poświęcił dla Polski Niepodległej. Po wyjściu ze stalinowskiego więzienia przez kilkadziesiąt lat przywracał pamięć i walczył o prawdę o żołnierzach Armii Krajowej. Zapewne nigdy nie przypuszczał, że w wolnej Polsce dostanie surowszy wyrok niż ten, który wymierzył mu stalinowski sąd - kilkadziesiąt lat zapomnienia.
Jedyną publikacją poświęconą Ludwikowi Muzyczce jest książeczka jego siostrzeńca wydana w małym nakładzie w 1992 roku i dziś bardzo trudno dostępna ( w Krakowie - tylko w "Jagiellonce")
W Krakowie, gdzie płk Benedykt mieszkał przez kilkadziesiąt lat, jedyną formą upamiętnienia jest mała uliczka na peryferiach miasta nazwana jego imieniem.
Ponadto w miejscowości Wyrzysk nowo wybudowanemu mostowi nadano imię zasłuzonego przedwojennego starosty tego miasteczka.
Jest coś symbolicznego w tej sytuacji. Bo przeciez Ludwika Muzyczkę na zapomnienie nie skazali ani Niemcy, ani Sowieci, ani komuniści, tylko my, którzy przez prawie 30 lat żyjemy w wolnej Polsce "
( Mirosław Lewandowski - "Ludwik Muzyczka "Benedykt" s. 533 )