Wtorek, 27 paź 9 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

"Wloką mnie po korytarzu i biją… "- internowani w stanie wojennym

Pierwszy tom zawiera dzienniki i relacje dziesięciu osób, internowanych po 13 grudnia 1981 roku spisywane na bieżąco w stanie wojennym. Tom drugi przynosi wspomnienia 31 internowanych. Oba tomy publikacji zat. "Internowani w Nowym Wiśniczu i Załężu k. Rzeszowa" - jak podkreśla jej wydawca - "są dokumentem epoki, świadectwem oporu, cierpień niekończących się protestów w imię zachowania własnej godności i obrony zdobyczy Sierpnia 81, ale również radości i nadziei". Oba tomy wydane zostały przez Fundację Centrum Dokumentacji Czynu Niepodległościowego i Instytut Literatury. O wydarzeniach towarzyszących internowaniu w stanie wojennym w historycznym wydaniu Koła kultury opowiadali bohaterowie tamtych wydarzeń: Zygmunt Łenyk, polityk, przedsiębiorca, psycholog, wówczas członek władz KPN, współzałożyciel krakowskiego Komitetu Obrony Więzionych za Przekonania przy ZR Małopolska NSZZ Solidarność, Krzysztof Krzysztofiak - dziś manager w Krakowskim Parku Technologicznym, w tamtym czasie student fizyki UJ, działacz NSZ oraz dr hab. Andrzej Dróżdż, pod którego redakcją ukazała się książka, także autor wstępu, prezes Zarządu Fundacji Centrum Dokumentacji Czynu Niepodległościowego. Program prowadziła Jolanta Drużyńska.

"Wloką mnie po korytarzu i biją… "- internowani w stanie wojennym
Karta pocztowa wykonana w Załężu k. Rzeszowa. Autor nieznany. Zbiory własne FCDCN

J.Drużyńska rozmawia z Z.Łenykiem , K.Ksztofiakiem i A.Dróżdżem

"Internowani w Nowym Wiśniczu i Załężu k. Rzeszowa " Dzienniki  i relacje 

W tomie zebrano dzienniki i relacje dziesięciu osób internowanych po 13 XII 1981 roku w Nowym Wiśniczu i w Załężu koło Rzeszowa. Świadectwa te odznaczają się szczególnym autentyzmem ocen własnej sytuacji i sytuacji Polski, pogrążonej w głębokim kryzysie społecznym i gospodarczym. W więzieniach zamknięto wówczas działaczy NSZZ Solidarność oraz innych, niezależnych struktur z całego kraju: z Krakowa, Nowego Sącza, Olsztyna, Tarnowa, Rzeszowa, Warszawy i Wrocławia. Zwieziono ich i zamknięto, by ich upokorzyć i zniechęcić, ale po pierwszym szoku, spowodowanym aresztowaniami z dnia na dzień stawali się mocniejsi, wydobywali z siebie utraconą pewność siebie (ks. Władysław Palmowski, duszpasterz internowanych). 

 tekst  A.Dróżdż ( fragment) 

O pierwszym tomie   "Internowanych w Nowym Wiśniczu i  Załężu k.Rzeszowa"  rozmowa emitowana była w Radiu Kraków Kultura w programie "Dobre książki" 

"Nie damy się złamać - zapiski, dzienniki i relacje internowanych" (radiokrakowkultura.pl)

"Internowani w Nowym Wiśniczu i Załężu k. Rzeszowa " - Wspomnienia 

W pierwszych dniach stanu wojennego 126 internowanych z Krakowa i okolic zostało skierowanych do zakładu karnego w Nowym Wiśniczu, ale ze względu na fatalne warunki bytowe, np. brak bieżącej wody i kanalizacji, po dwóch tygodniach przewieziono ich do otwartego rok wcześniej aresztu śledczego w Załężu. W ciągu dziesięciu miesięcy bramę tego więzienia przekroczyło co najmniej 817 internowanych związkowców i liderów opozycji demokratycznej z różnych stron Polski. W  publikacji przekazujemy wspomnienia 31 kolejnych osób. Oba tomy są dokumentem epoki, świadectwem oporu, cierpień, niekończących się protestów w imię zachowania własnej godności i obrony zdobyczy Sierpnia 81, ale również radości i nadziei. W pierwszym dniu pobytu w Załężu Adam Macedoński zmuszony był powiedzieć strażnikowi: Tak w Oświęcimiu było, że bili i z psami witali, a tu nie jest Oświęcim. Po ośmiu miesiącach internowani stracili cierpliwość burzyli ściany między celami i wyważali kraty. W końcu ich wola doprowadziła również do zburzenia całego systemu PRL.

 tekst  A.Dróżdż ( fragment) 

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Zaduszki Organowe 2026. Muzyczny maraton w krakowskich świątyniach

  • Ktoś wyłamał bariery na zamkniętym zjeździe z DK75 w Gnojniku. Drogowcy zawiadomili policję

  • Nocne utrudnienia na obwodnicy Brzeska. Kierowcy jadący w stronę Krakowa pojadą objazdem

  • Samochód dachował i leżał w polu. Pijanego kierowcę odnalazł policyjny pies

  • Duże zmiany na S-7 w krakowskich Mistrzejowicach. Już niedługo tędy pojadą kierowcy

  • ZUS w Suchej Beskidzkiej po modernizacji. Więcej miejsca i udogodnienia dla klientów