„Polityka ponad własne siły albo zgoda na uprzedmiotowienie i kapitulację - piszą autorzy biografii Józefa Becka o dylemacie polskiej dyplomacji w 1938 roku. Odpowiedzialna czy lekkomyślna jaka była polityka zagraniczna Józefa Becka w 1938 roku ? O tym dyskutowali autorzy pierwszej akademickiej biografii Józefa Becka prof. Marek Kornat z Instytutu Historii im. Tadeusza Manteuffla Polskiej Akademii Nauk, wykładowca na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie oraz prof. Mariusz Wołos z Uniwersytetu Pedagogicznego w Krakowie i Instytutu Historii PAN w Warszawie. Program prowadziła Jolanta Drużyńska.
Posłuchaj wypowiedzi
"W kryzys 1938 Polska wkraczałą z własną suwerenną polityką, której podstawowe zasady dałoby się streścić następująco : po pierwsze utrzymać zasadę równowagi, czyli neutralności i niezawisłości między Niemcami a Związkiem Sowieckim, wykluczając wszelką możliwość stania się podporządkowanym aliantem zarówno Rzeszy przeciw Sowietom, jak i Sowietom przeciw Rzeszy; po drugie utrzymać najdłużej jak to możliwe, unormowane układem z 26 stycznia 1934 roku poprawne stosunki polsko-niemieckie, gdyż alternatywą mogłoby być umiędzynarodowienie konfliktu terytorialnego z Rzeszą, co w warunkach prowadzonej przez mocartswa zachodnie polityki appeasementu czyniło Polskę pierwszym obiektem przetargu w gronie mocartsw; po trzecie pracować na rzecz bloku środkowoeuropejskiego, rozumianego jako strefa neutralna między Niemcami a Rosją sięgająca od Bałtyku po Adriatyk, w której do roli lidera Polska zgłaszała aspiracje.Zasady te rozpisane zostały na cele polityczne do zrealizaowania w roku 1938.
[...]
O bezpieczeństwie Polski wchodzącej w pzrełomowy rok 1938 można powiedzieć zasadniczo dwie rzeczy. Pod względem formalnym opierało się ono na dośc solidnych gwarancjach prawno-traktakowyc, ale wyczucie realite des choses nakazwywało zakładać, że dalszy byt Polski staje się coraz mniej pewny, gdyż jest funkcją położenia między Niemcami a Rosją. W relacjach zaś z oboma sąsiadami rosła dysproporcja sił materialnych- na niekorzyść Rzeczypospolitej. Momo wszelkich przeciwności Beck wykluczał jednak dwie opcje w sytuacji skrajnej i w razie konieczności wyboru postępowania : pasywność albo połączenie z NIemcami"
(M.Kornat, M.Wołos -"Józef Beck. Biografia" - "Przetrwać w obliczu appeasementu " fr )
Minister spraw zagranicznych Józef Beck na Zaolziu - pobyt w Jabłonkowie 1938 rok . Foto.NAC
" W roku 1938 przed Polską otwierały się cztery drogi postępowania: biernośc całkowita; przyłączenie się do polityki mocartsw zachodnich -uczestniczenie w akcji ostrzegawczej w Berlinie; współpraca z Niemcami - całkowicie i bez zastzreżeń - czyli zawarcie z nimi aliansu; albo utrzymanie samodzielności kursu, podjęcie akcji paralelnej na rzecz odebrania Zaolzia, bez zważania na wszystko. Beck wybrał ostatnie rozwiązanie ".
(M.Kornat, M.Wołos -"Józef Beck. Biografia" - "Przetrwać w obliczu appeasementu " fr )