Środa, 28 paź 4 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

„Prawdę mówię, nie kłamię…” – konfidenci w sutannach

To nie byli zwykli donosiciele, ale znakomicie wykształceni na polskich i zagranicznych uczelniach specjaliści z zakresu teologii, filozofii, prawa kanonicznego, biblistyki, liturgiki. Kapłani i byli kapłani - intelektualni przeciwnicy Kościoła, którzy świadomie wzięli czynny udział w działaniach dezinformacyjnych i dezintegracyjnych prowadzonych przez komunistyczne władze i ich aparat bezpieczeństwa. O ważnych konfidentach w sutannach, filarach walki komunistycznej władzy z Kościołem i religią mówi dr hab. Łucja Marek z  Oddziałowego Biura Badań Historycznych IPN w Krakowie. Autorka wielu książek i publikacji dotyczących stosunków państwo-Kościół po drugiej wojnie światowej, polityki laicyzacyjnej władz komunistycznych, aparatu bezpieczeństwa w okresie PRL. Program prowadzi Jolanta Drużyńska.

„Prawdę mówię, nie kłamię…” – konfidenci w sutannach
Okładka książki Leonarda Świderskiego „Oglądały oczy moje”  (1963) – fragment / IPN (Przystanek historia)

Władze Polski Ludowej postrzegały Kościół katolicki jako przeszkodę na drodze do zdobycia poparcia obywateli dla nowego ustroju oraz pełnej laicyzacji życia społecznego. Starano się poprzez różnorodne represje i szykany, osłabić niepokornego przeciwnika, rozbić jego wewnętrzną spójność, a także zdyskredytować przed społeczeństwem, u którego cieszył się dużym autorytetem. Istotnym elementem walki z Kościołem katolickim uczyniono propagandę oraz działania określane mianem „D”, czyli dezinformację i dezintegrację. Przedrostek „dez” oddaje istotę przedsięwzięć, których celem było rozwarstwienie duchowieństwa, skonfliktowanie go ze świeckimi wyznawcami katolicyzmu oraz negatywne ustosunkowanie do niego niewierzących obywateli.

Narzędziem działań propagandowo-dezinforomacyjnych uczyniono prasę, publikacje, anonimy, listy, satyry, paszkwile, różnego rodzaju pisma itp., w których oczerniano i ośmieszano biskupów przed kapłanami, księży przed wiernymi a religijne inicjatywy duszpasterskie przedstawiano społeczeństwu jako antypaństwowe i polityczne akcje Kościoła katolickiego. W większości przypadków prawdziwi autorzy dokumentów znani byli jedynie inspiratorom oraz organizatorom akcji , czyli funkcjonariuszom Służby Bezpieczeństwa (SB) i członkom właściwych komórek partyjnych (…)

Akcje [ działania] dezintegracyjne, obliczone na rozbicie jedności i skonfliktowanie duchowieństwa, miały charakter ogólnopolski, a także lokalny, dostosowany do sytuacji kapłanów i pozycji biskupów danej diecezji (…) działania dezintegracyjne SB przekraczały [także] granice Polski [ dotyczyło to np. publikacji wydawanych w czasie trwania Soboru Watykańskiego II ]

Ł. Marek - „Działania propagandowe i dezinformacyjne aparatu partyjno-państwowego jako element walki z Kościołem katolickim w okresie PRL”, w : „Almanach historyczny”, Kielce 2010 t.12 – fragment

Duże znaczenie dla walki aparatu państwowego z Kościołem i religią miało wykorzystanie tajnych współpracowników UB/SB wywodzących się spośród duchowieństwa, kapłanów i exkapłanów. W tej grupie dobrze wykształconych specjalistów z zakresu teologii, filozofii, prawa kanonicznego, biblistyki itp. współpracujących z władzami komunistycznymi i aparatem bezpieczeństwa znaleźli się m. in. dr teologii i filozofii ks. Leonard Świderski , ex-benedyktyn, teolog, wybitny liturgista Jan Wierusz-Kowalski czy Józef Keller ksiądz, profesor, etyk, marksistowski religioznawca.

Dezintegracyjne pismo opracowane z inspiracji SB w ramach cyklu "Communio", 1976 r ( fragment) / AIPN

Komentarze

Najpopularniejsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Odwołana rzeczniczka uczniów zabiera głos. "Dzień wcześniej dostałam prośbę od Łukasza Gibały"

    Ola Sobczak

  • Urząd czekał na konserwatora, konserwator na urząd. Remont Placu Drzewnego w Tarnowie w końcu się rozpocznie?

    Bartłomiej Maziarz

Najnowsze

  • Kino czyli środek pomocniczy dla badaczy, a zwłaszcza dla fizjologów. 130 lat od pierwszej krakowskiej projekcji

  • Domowa strefa relaksu na zimę - sauna, wanna spa w ogrodzie czy łazienka z hydromasażem?

  • W jakim czasie zwracają się szkolenia z gospodarki magazynowej?

  • Najciekawsze książki z literatury pięknej – co warto przeczytać?

  • Waloryzacja świadczenia pośmiertnego z ubezpieczenia renty odroczonej

  • Dlaczego ser w plastrach tak szybko się poci i jak temu zapobiec