Wtorek, 27 paź 9 °C Jakość powietrza: Umiarkowana Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Obrońca Europy Wschodniej - Auberon Herbert

- Dla wielu Polaków, zarówno w Londynie jak w Polsce, słowa "Auberon Herbert" nie oznaczają określonego człowieka - Anglik, blondyn, wysoki, adres taki, zajęcie takie – tylko brzmią jak symboliczne zawołanie. Powiesz „Auberon" i nawet jeśli rozmówca wie o nim niewiele, czasem nawet nie odróżnia co jest imieniem a co nazwiskiem - sam dźwięk kojarzy mu się z wojną, z braterstwem wojennym, z przyjaźnią angielsko – polską - pisała na łamach londyńskich „Wiadomości” w 1958 roku pisarka, publicystka Stefania Kossowska. O Auberonie Herbercie „obrońcy Europy Wschodniej” jak nazywali go Brytyjczycy, angielskim arystokracie, polskim ułanie w programie RK i IPN „Posłuchaj historii” mówił dr hab. Maciej Zakrzewski politolog, wykładowca na Wydziale Historii i Dziedzictwa Kulturowego Uniwersytetu Papieskiego JP2, pracownik Oddziałowego Biura Badań Historycznych IPN w Krakowie, specjalizujący się w angielskiej myśli politycznej oraz dziejach konserwatyzmu. Program prowadziła Jolanta Drużyńska.

Obrońca Europy Wschodniej   -  Auberon Herbert
Auberon Herbert lata 40. XX wieku Zdjęcie za J. Jollieffie (ed.), Auberon Herbert: A Composite Portrait, 1976

J.Drużyńska rozmawia z M.Zakrzewskim

Auberon  Herbert   o sobie  w : „Złoty róg i czapka z piór "  Kultura  1958 roku

„ Siedemnaście lat współżycia z Polakami. Ułan, starszy ułan, spadochroniarz. Podporucznik do specjalnych zleceń i jakoś bardzo niespecjalnych osiągnięć. Sztabowy oficer i morze wypitej wspólnie wódki. Walka ze Zdradą Jaltańską. Koniec wojny i Towarzystwo angielsko - polskie. Robiło się co się mogło, często głupio i prawie zawsze nieskutecznie, ale z całego serca”

Auberon Mark Henry Yvo Molyneux Herbert  ( 1922 - 1974)  w świecie polskim był niecodziennym zjawiskiem.

Brytyjski arystokrata, katolik, oficer polskiego wojska posługujący się bezbłędną polszczyzną, jeden z nielicznych angielskich przyjaciół polskiej emigracji (nie tylko tej w Wielkiej Brytanii) odbiegał daleko od typowego obrazu opanowanego mieszkańca Wysp. W licznych wspomnieniach, zawsze nasyconych niezliczoną ilością anegdot, pojawiał się zazwyczaj w iście Chestertonowskiej roli. Ujmująca mieszanina niesforności, szczodrości, zamiłowania do życia, a przede wszystkim całkowicie niepraktycznego przywiązania do spraw przegranych, czyniła z niego postać zdecydowanie niewspółczesną. Jednak ta staroświecka rycerskość, zawsze znajdująca uznanie wśród Polaków (szczególnie tych przedwojennych), tym bardziej odznaczała się na tle bezlitośnie nieromantycznych czasów wojny i zmagań zimnowojennych.

W 1940 r. wstąpił do Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie, z 1 Dywizją Pancerną przeszedł cały szlag bojowy, zawsze szczycił się polskim mundurem,. W wojsku nauczył polskiego, którym władał znakomicie. Po wojnie wielki przyjaciel Polaków, nie tylko tych którzy pozostali w Wielkiej Brytanii. Wspierał finansowano i londyńskie „Wiadomości” i paryską „Kulturę”. W latach 50. odwiedzał Polskę, gdzie rodzime służby bezpieczeństwa nie odstępowały go na krok. Jeden z nielicznych adwokatów spraw Polaków, ale także Ukraińców i Białorusinów na Zachodzie Europy.

Konstanty Jeleński, przyjaciel Auberona, z pewnym optymizmem stwierdzał, że „…nie tylko liczni polscy przyjaciele Auberona, ale naród w swej historycznej ciągłości zachowa we wdzięcznej pamięci tego angielskiego Don Kichota, który był nam tak wierny w najtrudniejszych chwilach.” Zachowanie owej pamięci wciąż jednak pozostaje jednym z niespłaconych długów z czasów najtrudniejszych.

M.Zakrzewski / jd

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Zamknięto dziki parking na krakowskich Bielanach. Miasto szuka rozwiązania

  • Odwołana rzeczniczka uczniów zabiera głos. "Dzień wcześniej dostałam pismo od prezydenta Gibały"

  • 20-letni sołtys Cikowic chce głosować za własnym odwołaniem. W tle konflikt z proboszczem

  • Bruk-Bet Termalica melduje się w 1/8 finału Pucharu Polski

  • Groźny wypadek na rynku w Nowym Sączu. BMW wjechało na chodnik i potrąciło pieszego

  • Olkuska bomba ekologiczna do likwidacji. Jest chętny na wywóz 800 ton odpadów