Środa, 28 paź 4 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Dyplomaci na celowniku Służby Bezpieczeństwa

Tropienie wywiadowczej działalności zachodnich placówek dyplomatycznych zaliczało się do podstawowych zadań PRL-owskich służb specjalnych. Szczególne zainteresowanie komunistycznego kontrwywiadu budziły bez wątpienia placówki amerykańska, brytyjska, zachodnioniemiecka i francuska. O rozpracowywaniu amerykańskiego konsulatu w Krakowie i wykradaniu tajnych dyplomatycznych dokumentów w programie RK i IPN „Posłuchaj historii” mówił historyk i politolog dr hab. Patryk Pleskot z Oddziałowego Biuro Badań Historycznych IPN w Warszawie, profesor Małopolskiej Uczelni Państwowej w Oświęcimiu, autor wielu publikacji i książek dotyczących kontrwywiadu PRL . Program prowadziła Jolanta Drużyńska

Dyplomaci na celowniku  Służby Bezpieczeństwa
Budynek konsulatu generalnego USA w Krakowie. Fot. wikipedia

J.Drużyńska rozmawia z P.Pleskotem

"Problematyka działań kontrwywiadu PRL wobec zachodnich dyplomatów wciąż zawiera wiele białych plam. Dotyczy to również działań kontrwywiadowczego Departamentu II MSW wobec takich placówek, jak konsulat USA w Krakowie. Badacze i dziennikarze zyskali pełniejszą możliwość analizowania tych i pokrewnych zagadnień dopiero w ostatnich latach, w miarę likwidowania tzw. zbioru zastrzeżonego IPN.

Choć zachowała się jedynie niepełna dokumentacja podejmowanych akcji - w tym włamań do budynku amerykańskiego i  francuskiego konsulatu za pomocą wymyślnych środków technicznych - pozwala ona uświadomić sobie sukcesy, jakie osiągał kontrwywiad cywilny PRL w szerokich ramach inwigilacji zachodnich dyplomatów. Funkcjonariusze SB byli w stanie niejednokrotnie wykradać dokumenty dyplomatyczne, nie mówiąc o systematycznym śledzeniu wyselekcjonowanych obcokrajowców.

Nie można przy tym zapominać o czynniku ludzkim, a konkretnie: tajnych współpracownikach SB. Tak się składa, że najbardziej bodaj pracowity TW związany z amerykańskimi placówkami dyplomatycznymi obracał się akurat w środowisku konsulatu USA w Krakowie.

Oczywiście nie można zarazem przeceniać osiągnięć kontrwywiadu i zapominać o różnorakich ograniczeniach, na czele ze stosunkowo skromnymi "mocami przerobowymi" Departamentu II oraz środkami zapobiegawczymi stosowanymi przez samych dyplomatów, doskonale zdających sobie sprawę z inwigilacji, jakiej podlegali.

PP(IPN)

Najpopularniejsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Odwołana rzeczniczka uczniów zabiera głos. "Dzień wcześniej dostałam prośbę od Łukasza Gibały"

    Ola Sobczak

  • Urząd czekał na konserwatora, konserwator na urząd. Remont Placu Drzewnego w Tarnowie w końcu się rozpocznie?

    Bartłomiej Maziarz

Najnowsze

  • Kino czyli środek pomocniczy dla badaczy, a zwłaszcza dla fizjologów. 130 lat od pierwszej krakowskiej projekcji

  • Domowa strefa relaksu na zimę - sauna, wanna spa w ogrodzie czy łazienka z hydromasażem?

  • W jakim czasie zwracają się szkolenia z gospodarki magazynowej?

  • Najciekawsze książki z literatury pięknej – co warto przeczytać?

  • Waloryzacja świadczenia pośmiertnego z ubezpieczenia renty odroczonej

  • Dlaczego ser w plastrach tak szybko się poci i jak temu zapobiec