Wtorek, 27 paź 4 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Ambasada w Warszawie do Departamentu Stanu w Waszyngtonie

„...Reżim przyznaje się, że liczba internowanych sięga ponad 6 tys. osób[...] Ambasada ma nazwiska 1023 internowanych, wykaz ten pochodzi z różnych źródeł...” - raportował w lutym 1982 roku do Departamentu Stanu w Waszyngtonie ambasador USA w Polsce Francis J.Meehan. To fragment z jednego z tysięcy dokumentów przechwyconych i przetłumaczonych przez peerelowskie służby specjalne, dokumentów które Amerykanie wciąż uznają za tajne. Jak amerykańskie placówki dyplomatyczne reagowały na wprowadzenia stanu wojennego i jego przebieg, w jaki sposób udawało się peerelowskim służbom specjalnym przechwytywać korespondencje dyplomatyczną Stanów Zjednoczonych o tym w programie Radia Kraków i Instytutu Pamięci Narodowej „Posłuchaj historii” mówił historyk i politolog dr hab. Patryk Pleskot z Oddziałowego Biuro Badań Historycznych IPN w Warszawie, profesor Uniwersytetu Rzeszowskiego , m.in. autor wyboru tłumaczeń raportów ambasady USA w Warszawie oraz konsulatów w Poznaniu i Krakowie: „Karnawał po amerykańsku. Ambasada USA w Warszawie wobec wydarzeń w Polsce od sierpnia 1980 r. do grudnia 1981 r.” oraz „Post po karnawale. Amerykańskie placówki dyplomatyczne w PRL wobec pierwszych tygodni stanu wojennego.” Program prowadziła Jolanta Drużyńska .

J.Drużyńska rozmawia z P.Pleskotem

W niedzielę 13 grudnia 1981 r. w Waszyngtonie dało się odczuć weekendowe pustki. Prezydent Ronald Reagan przebywał w rezydencji w Camp David. Również ambasada USA w Warszawie była pozbawiona „głowy”: ambasador Francis J. Meehan akurat wyjechał. Wieści o wprowadzeniu stanu wojennego w PRL potraktowano jednak bardzo poważnie. Wobec narzuconych przez ekipę gen. Wojciecha Jaruzelskiego ograniczeń komunikacyjnych warszawska ambasada, a także konsulaty USA w Krakowie i Poznaniu, stały się dla administracji Reagana podstawowym źródłem informacji o tym, co tak naprawdę dzieje się w Polsce.

Dyplomaci bardzo aktywnie, choć z większymi niż w czasie „karnawału Solidarności” trudnościami, usiłowali takie informacje zdobywać. Nie mniejsze zaangażowanie wykazywał kontrwywiad PRL, przechwytując imponującą liczbę amerykańskich raportów wysyłanych do centrali w Waszyngtonie.

W jaki sposób kontrwywiad wykradał amerykańską (i nie tylko) pocztę dyplomatyczną? Otóż w połowie lat siedemdziesiątych Departament II MSW rozpoczął dużą sprawę obiektową o kryptonimie „Tajfun”. Nie odnalazłem wniosku wszczynającego tę sprawę. Najstarsze dokumenty bezpośrednio z nią związane pochodzą z 1974 r., a sama akcja ruszyła zapewne rok później (nie zmienia to faktu, że próby przechwytywania poczty dyplomatycznej podejmowano już wcześniej).Operacja ta polegała na sekretnym otwieraniu worków i paczek z pocztą dyplomatyczną transportowaną przez pracowników różnych placówek dyplomatycznych w PRL (z amerykańską jako najważniejszą) na lotnisko Okęcie. Tam właśnie przy okazji licznych procedur rozładunkowo-transferowych potajemnie otwierano worki. Proce­durę tę realizowano z wykorzystaniem sieci tajnych współpracowników oraz kontaktów służbowych i operacyjnych na różnych szczeblach kierownictwa portu lotniczego.

Dokumenty kontrwywiad zdobywał także poprzez bezpośrednie włamania do konsulatów USA w Poznaniu i w Krakowie

Dyplomaci na celowniku Służby Bezpieczeństwa (radiokrakow.pl)

Obecnie nie są jeszcze dostępne oryginały amerykańskiej dokumentacji, wciąż nie zdecydowano o odtajnieniu ich w Stanach Zjednoczonych. Natomiast negatywy fotografii pozyskiwanych operacyjnie przez polski kontrwywiad oryginalnych dokumentów (łącznie z kilkunastu placówek dyplomatycznych) można odnaleźć pośród blisko 1800 rolek mikrofilmów, które nie zostały wciąż opracowane i udostępnione użytkownikom przez Archiwum IPN. Publikowane w książkach „Karnawał po amerykańsko. Ambasada USA w Warszawie wobec wydarzeń w Polsce od sierpnia 1980 r. do grudnia 1981 r." oraz „Post po karnawale. Amerykańskie placówki dyplomatyczne w PRL wobec pierwszych tygodni stanu wojennego " w serii wydawniczej IPN „Warszawa Nie?pokonana”, w 2020 i 2021 roku – to polskie tłumaczenia anglojęzycznych dokumentów, sporządzane na bieżąco przez kontrwywiad, czyli Departament II MSW.

P.Pleskot (IPN)/jd

Najpopularniejsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Kino czyli środek pomocniczy dla badaczy, a zwłaszcza dla fizjologów. 130 lat od pierwszej krakowskiej projekcji

  • Domowa strefa relaksu na zimę - sauna, wanna spa w ogrodzie czy łazienka z hydromasażem?

  • W jakim czasie zwracają się szkolenia z gospodarki magazynowej?

  • Najciekawsze książki z literatury pięknej – co warto przeczytać?

  • Waloryzacja świadczenia pośmiertnego z ubezpieczenia renty odroczonej

  • Dlaczego ser w plastrach tak szybko się poci i jak temu zapobiec