W historii zapisał się jako męczennik sprawy zjednoczenia kraju. Zamordowany z inicjatywy Brandenburczyków w Środę Popielcową 8 lutego 1296 roku. Król Przemysł II uznawany jest za odnowiciela Królestwa Polskiego. Czy cechujący ostatniego, w linii męskiej, wielkopolskiego Piasta realizm polityczny ułatwił mu zdobycie korony? O zawiłościach polityki Piastów w czasach rozbicia dzielnicowego i drodze Przemysła II do królewskiej korony mówi krakowski historyk mediewista dr hab. Andrzej Marzec, profesor Uniwersytetu Jagiellońskiego (Instytut Historii), autor szeregu publikacji dotyczących gównie historii społeczno-politycznej późnośredniowiecznej Polski, m.in. współautor monumentalnego dzieła „Piastowie – leksykon biograficzny”, który obejmuje sylwetki wszystkich przedstawicieli rodu. Program prowadzi Jolanta Drużyńska.
"Przemysł II został koronowany na króla Polski 25 czerwca 1295 roku w katedrze gnieźnieńskiej. „Wzmocnienie władzy Przemysła poprzez koronę królewską i przejęcie bezpośrednich rządów na Pomorzu Gdańskim zmobilizowało jego wrogów do działania. Margrabiowie brandenburscy, Otto IV ze Strzałą, Otto VII i Jan ( dwaj ostatni to siostrzeńcy Przemysła, synowie Konstancji) , postanowili porwać króla (…) Tragedia rozegrała się rankiem w Środę Popielcową 8 lutego 1296 roku ( …) W czasie potyczki Brandenburczycy ranili króla (…) co opóźniało ucieczkę (…). Wówczas dowodzący akcją zdecydował się na dobicie króla (…)
Przemysł był kontynuatorem polityki ojca i stryja (Przemysła I i Bolesława Pobożnego). Przejął po nich dobrze funkcjonujący aparat urzędniczy. Popierał osadnictwo na prawie niemieckim oraz miasta. Ścisłe stosunki utrzymywał z wybitnym metropolitą gnieźnieńskim Jakubem Świnką, co w znacznej mierze przyczyniło się do odnowienia Królestwa Polskiego. Królestwo miało dzielnicowy, wielkopolski charakter w sensie terytorialnym i tak było postrzegane przez sąsiadów, ale jego fundament ideowy miał niewątpliwie wymiar i sens uniwersalny, ogólnopolski. Jan Długosz w dwa wieki później tak ocenił role dziejową króla:
„Był mężem, którego naród polski przez wszystkie następne pokolenia i wieki winien sławić i wynosić w największych pochwałach jako tego, który ten naród wyniszczony i bezsilny podniósł i uczynił panem sąsiednich krajów. Pierwszy wlał weń żywotność, która miała mu zapewnić powodzenie przez wiele wieków i dał światło za ciemnotę, wolność za niewolę, a smutek zamienił w radość…”
Przemysł II w : „Piastowie” - leksykon biograficzny, Kraków 1999 ( fragment)