Wtorek, 27 paź 11 °C Jakość powietrza: Dostateczna Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Patrioci czy zdrajcy? Kim byli polscy Muszkieterowie. Poznaj historię jednej z najlepszych organizacji wywiadowczych w Europie

Przez aliantów uważany za bohatera, geniusz wywiadu i twórcę jednej z najskuteczniejszych organizacji wywiadowczych w Europie w czasie II wojny światowej. A jednak władze polskiego podziemia okrzyknęły go zdrajcą i wydały na niego wyrok śmierci. Na pytania kim był Stefan Witkowski i dlaczego stworzona przez niego organizacja obrosła czarną legendą odpowiada Jerzy Rostkowski, autor książek historycznych m.in. „Świat Muszkieterów. Zapomnij albo zgiń”, gość programu Jolanty Drużyńskiej „Koło kultury. Dokument historyczny”.

Patrioci czy zdrajcy? Kim byli polscy Muszkieterowie. Poznaj historię jednej z najlepszych organizacji wywiadowczych w Europie
Stoją od lewej: płk Pluciński, NN, inż. Michał Gonczaruk, kpt. Stefan Witkowski.Fot NAC

Posłuchaj wypowiedzi

Jolanta Drużyńska: Patrioci czy zdrajcy?

Jerzy Rostkowski, jeden z najlepszych polskich eksplorerów, autor książek historycznych m.in. „W podziemiach III Rzeszy”: Bezwzględnie patrioci. To nie ulega najmniejszej wątpliwości.

Liderem tej organizacji wywiadowczej był Stefan Witkowski. Kim właściwie był człowiek, od którego wszystko się zaczęło?

- Łatwiej odpowiedzieć na pytanie kim Stefan Witkowski nie był. Był świetnym wynalazcą, przeszedł także - jeszcze przed wojną - różne stopnie wywiadu. A w czasie okupacji prowadził najbardziej znaczącą, zdaniem aliantów, organizację wywiadowczą działającą na terenie całej Europy. Zakres działalności Witkowskiego był przepotężny a we wszystkich przypadkach polskiej historiografii nie ujmowany albo zamazywany. Ta organizacja od samego początku skazana była na pozytywne efekty, na bardzo wielkie osiągnięcia, dlatego, że prowadził ją człowiek świetnie wyszkolony, współpracujący z polskim wywiadem „dwójką” (Oddział II Sztabu Generalnego Wojska Polskiego – przyp. red.)
 

Dodajmy, że jako młodziutki chłopak był również uczestnikiem wojny polsko-bolszewickiej. Organizacja Muszkieterzy Witkowskiego powstaje zaraz po zakończeniu działań wojny obronnej we wrześniu 1939 roku. Właściwie działania wojenne jeszcze trwały, ale przeważające siły niemieckie wspomagane po 17 września przez wojska sowieckie były za silne jak na ówczesne możliwości polskiej armii.

- No i świetnie o tym wiedział Stefan Witkowski. Ostatnie dokumenty, które otrzymałem wskazują na to, że przed 1939 rokiem bezpośrednio na zlecenie Rydza-Śmigłego wykonywał zadania wywiadowcze dotyczące sił pancernych i lotniczych Niemiec. Są jego meldunki, informujące że armia niemiecka to przewaga dla Polski miażdżąca.

Na czyje zlecenie Witkowski zakłada tajną organizację wywiadowczą?

- W zasadzie zaczął działać na swoje zlecenie. W momencie, kiedy był w Warszawie, jeszcze przed jej kapitulacją, udało mu się, dzięki znajomości miejsc, w których była produkowana, testowana i składowana nowoczesna przeciwpancerna broń, zorganizować oddział jeźdźców konnych, który ruszył na spotkanie z generałem Kleebergiem, wyposażony w te nowoczesne karabiny. Witkowski wiedział, że największą skuteczność uzyska walcząc pod rozkazami właśnie generała Franciszka Kleeberga, świetnego dowódcy i stratega. Wiedział już także, że będzie walczyć przeciwko dwóm wrogom Niemcom i sowieckiej Rosji. I tak się stało. Tu również należy upatrywać początku przyczyn, dla których Stefan Witkowski był konsekwentnie wykreślany z podręczników historii. Więcej

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Pijany kierowca uciekał przed policją w Krakowie. Miał ponad 2 promile i był poszukiwany

  • Kiedy poznamy skalę nadużyć w polskim Kościele? Przewodniczący komisji podał termin końcowego raportu

  • Polskie seriale, które dobrze się zestarzały. Te tytuły musi znać każdy

  • Spacer z psem w jesienny wieczór: smycz, odblaski i suche łapy po deszczu

  • Śmierć młodej kobiety podczas wichury w Zakopanem. Właściciel działki usłyszał zarzut

  • "Historia kina nigdy nie stoi w miejscu". 27. Festiwal Filmu Niemego