Był jednym z najważniejszych polskich polityków pierwszej połowy XX wieku. Z wykształcenia biolog, ale przede wszystkim polityk, publicysta polityczny, jeden z ojców polskiej niepodległości. Współzałożyciel Narodowej Demokracji, główny ideolog polskiego nacjonalizmu. Jego poglądy do dziś budzą zażarte spory. O drodze Romana Dmowskiego od badacza wymoczków (rozprawa zat. „Przyczynek do morfologii wymoczków włoskowatych” kończyła jego studia na wydziale matematyczno - filozoficznym - sekcja nauk przyrodniczych - Cesarskiego Uniwersytetu Warszawskiego) do wielkiej polityki mówił dr hab. Maciej Zakrzewski, historyk i kierownik Katedry Historii Polityki na Uniwersytecie Papieskim Jana Pawła II, współpracownik Biura Badań Historycznych IPN w Krakowie, specjalizujący się w historii myśli politycznej ze szczególnym uwzględnieniem konserwatyzmu. Program prowadzi Jolanta Drużyńska.
"Dziś przed społeczeństwem Królestwa Polskiego otwiera się nowy okres, okres walki politycznej w warunkach silnie zmienionych. I położenie zewnętrze państwa [rosyjskiego] jest inne i jego wewnętrzne stosunki na nowym tle się rozwijają. Państwo to stawia żądaniom Polaków silny opór, rząd organizuje przeciw nim opinie narodu rosyjskiego, jednocześnie zaś potężne czynniki zewnętrzne opór ten podtrzymują. Warunki te zapowiadają walkę przewlekłą, wymagającą wiele wytrwałości i równowagi ducha[…]Do tej walki stają pokolenia, nie wyrosły w terrorze doby popowstaniowej, dalekie od starych koncepcji politycznych, bardziej przystosowane w swych pojęciach do warunków, w których walczyć przypada. Warunki, w których te pokolenia wyrosły, nie wychowały w nich tej wytrwałej energii i hartu, jakie znamionują odłam naszego narodu w dzielnicy pruskiej, ale zalet takich naród nie zdobywa od razu w całości - kształcą się one przez długie lata w pracy i walce. Przed społeczeństwem polskim w Królestwie leżą dziś tylko dwie drogi – albo ulec biernie systemowi rządów, jego wpływom rozkładającym organizm społeczny, obniżający jego kulturę i przygotowującym ten kraj dla przyszłego podboju pruskiego, albo walczyć z nim, chociażby walka ta na długi zapowiadała się okres. Dziś większość społeczeństwa zdaje sobie już dobrze sprawę z tego, że wahań między tymi dwiema drogami nie ma , że przyszłość należy tylko do tych, którzy umieją o swe prawo walczyć.”
Roman Dmowski „ Niemcy, Rosja i kwestia polska” 1908r - fragment