Wtorek, 27 paź -1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Na pomoc walczącej Warszawie

14 sierpnia 1944 dowódca AK gen. Tadeusz Komorowski " Bór" wydał rozkaz nakazujący wszystkim oddziałom AK rozpoczęcie marszu na pomoc stolicy. Czy rzeczywiście liczył na jego wykonanie i  czy w ogóle było to w owym czasie możliwe ? O desperackich próbach odsieczy stolicy podejmowanych przez siły AK spoza Warszawy i tragicznych skutkach ujawnienia oddziałów dyskutowali w Kole kultury prof Jerzy Gapys z Instytutu Historii UJK w Kielcach oraz dr Maciej Korkuć, naczelnik Oddziałowego Biura Upamiętniania Walk i Męczeństwa IPN w Krakowie. Program prowadziła Jolanta Drużyńska

Na pomoc walczącej Warszawie
Oddział zmobilizowany do akcji "Burza" w obwodzie Ostrów Mazowiecka (zbiory AIPN)

Posłuchaj wypowiedzi

 - W sierpniu i wrześniu 1944 Armia Krajowa miała pod bronią poza Warszawą kilkadziesiąt tysięcy żołnierzy wykonujących w zwartych oddziałach zadania w ramach akcji "Burza" lub przygotowujących się do wystąpień związanych z tą akcją. Oczekując na pomoc z zewnątrz, od obcych ( zarówno sowietów jak i wojsk alianckich), nie można było nie podjąć próby skorzystania z sił własnych, jakimi ciągle dysponowała polska podziemna armia. Dowódca AK gen Tadeusz Komorowski "Bór" wydał 14 sierpnia 1944 r dramatyczny rozkaz nakazujący wszystkim oddziałom rozpoczęcie marszu na pomoc stolicy: "Walka o Warszawę przedłuża się. Prowadzimy ją przeciw wielkiej przewadze N[ie]p[przyjacie]la. Położenie wymaga niezwłocznego marszu na pomoc. Nakazuję skierować natychmiast najbardziej pospiesznymi marszami wszystkie rozporządzalne, dobrze uzbrojone jednostki z zadaniem bica sił n[ie]p[przyjacie]la znajdującyh się na peryferiach i przedmieściach Warszawy i wkroczenia do walki wewnątrz miasta".

Trudno powiedzieć, czy dowódca AK rzeczywiście liczył na wykonanie swego rozkazu, czy też wydał go ze względów psychologicznych.Właściwie komendanci większośći znajdująych się w polu oddziałow AK [...] mogli uznać swe jednostki za niewystarczająco uzbrojone i tym samym zwolnione z obowiązku odsieczy dla Warszawy. Wszyscy borykali się z poważnymi problemami na swym macierzystym terenie, a szanse pokonania nieraz kulkuset kilometrów i dotarcia do stolicy wydawały się mało realne. Mimo to wielu dowódców ruszyło na pomoc Warszawie ...

(dr Kazimierz Krajewski, oddziałowe Biuro Badań Historycznych w Warszawie - fragment wstępu do "Teren wobec Powstania Warszawskiego. Warszawa Nie?Pokonana"  IPN )

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • OFICJALNIE | Kraków gospodarzem Mistrzostw Świata Kobiet Amp Futbol 2027!

  • Tarnów większy o sąsiednie miejscowości? Gmina Tarnów nie chce o tym słyszeć

  • Carlos Santana po raz pierwszy w Krakowie!

  • Małopolski Sejmik apeluje do Lwowskiej Rady Obwodowej o wycofanie uchwały ws. UPA

  • Słoneczny wtorek w Małopolsce. W dzień do 9 stopni, nocą temperatura spadnie do zera

  • Śnieg, lód i zagrożenie lawinowe w Tatrach. TPN ostrzega turystów