Polacy, Litwini, Węgrzy i Tatarzy - to oni w XIV wieku rywalizować będą o Ruś Halicko-Włodzimierską - Królestwo Galicji i Lodomerii jak nazywali ją Węgrzy. Najmniej do powiedzenia w sprawach Rusi miała jej własna politycznie aktywna warstwa społeczna „bojarstwo”, skłócone między sobą, demoralizowane przez Złotą Ordę. O wschodniej polityce Kazimierza Wielkiego i jej efektach dla Królestwa Polskiego mówi krakowski historyk, mediewista dr hab. Andrzej Marzec, profesor Uniwersytetu Jagiellońskiego, autor szeregu publikacji dotyczących m.in. historii społeczno-politycznej późnośredniowiecznej Polski, także współautor dzieła „Piastowie. Leksykon biograficzny”, obejmujący sylwetki wszystkich przedstawicieli rodu Piastów. Program prowadzi Jolanta Drużyńska.
Ruś XIV wieku nie odgrywała aktywnej roli w życiu politycznym Europy. Było to następstwem daleko posuniętego rozbicia dzielnicowego i zależności od Złotej Ordy, która paraliżowała własną politykę książąt ruskich […] Ale przejawy słabości Złotej Ordy [..] były widoczne przez cały wiek XIV.[…] Ten właśnie proces umożliwił pewną emancypację księstw ruskich […] dał Litwie szansę licznych podbojów na Rusi, a również Polsce i Węgrom pozwolił uzyskać przewagę na ziemiach halickiej i włodzimierskiej. […] W splot spraw ruskich weszła polityka Kazimierza Wielkiego. Inspirowały ją w wysokim stopniu interesy rycerstwa, możnowładztwa i mieszczaństwa polskiego, a popierał w całej rozciągłości Kościół polski. Małopolska odgrywała w tych aspiracjach otwarcia Polsce na wschodzie szerokich możliwości osadniczych i handlowych rolę przodującą. Ale polityka ruska Polski kazimierzowskiej stała się atrakcyjna również na niezależnym od królestwa polskiego Mazowszu, toteż rycerstwo mazowieckie czynnie uczestniczyło w przedsięwzięciach militarnych Kazimierza Wielkiego na Rusi.
J. Wyrozumski – „O Ruś Halicko-Włodzimierską” w: „Kazimierz Wielki”, 2004