Wtorek, 27 paź 0 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Posprzątajmy Dłubnię na wiosnę

Spotykamy się przed Domem Wędkarza w sobotę 24 marca o godz. 11. Tam zaopatrzymy wszystkich w worki i rękawiczki. Krótkiego instruktażu co i w jaki sposób zbieramy udzieli Marcin Pawlik z Fundacji EcoTravel, który dobrze zna uwarunkowania terenu i charakter rzeki.

Posprzątajmy Dłubnię na wiosnę
fot.M.Rogozik

Posłuchaj wypowiedzi

Malownicza, dzika i… zanieczyszczona. Rzeka Dłubnia, która przepływa przez Nową Hutę nie prezentuje się dobrze. Zamiast bujnej roślinności na brzegach gęsto ścielą się śmieci. Krzewy zostają wyparte przez stosy szklanych i plastikowych butelek, a trawa przez foliowe torby, puszki i papierki po batonach.

Rzekę, która jest przyrodniczą perełką regionu już trzy razy sprzątali śmiałkowie-społecznicy, którzy zakasali rękawy, by oczyścić ją ze śmieci. Teraz w sprzątanie Dłubni i jej dopływu – Młynówki - dołączają pracownicy krakowskiej huty ArcelorMittal Poland. W najbliższą sobotę 24 marca o godz. 11 rozpoczniemy sprzątanie trzech hektarów między zakolem Dłubni, a Młynówką od ul. Wojciechowskiego do Zalewu Nowohuckiego. To malownicze miejsce niestety jest bardzo zaśmiecone. Pracownicy krakowskiej huty znają wartość tej rzeki, bo Dłubnia zasila w wodę instalacje krakowskiej huty i elektrociepłowni TAMEH, dlatego sprzątając chcemy odwdzięczyć się przyrodzie i oczyścić dla nowohucian i krakowian miejsce na wiosenne spacery. Nasz udział w tej inicjatywnie jest również odpowiedzią na potrzeby mieszkańców, którzy zgłaszali nam problem zaśmiecenia Dłubni bezpośrednio lub przez nowohuckich radnych.

Ważne informacje:

  • Ubieramy wygodny, nieutrudniający ruchów, ciepły strój

  • Obuwie – dobrze by było nieprzemakalne, wygodne i nie śliskie (mogą być kalosze lub stare obuwie sportowe)

  • Rękawiczki oraz worki, do których zbieramy śmieci otrzymacie od nas na starcie

  • Do worków zbieramy wszystkie śmieci z wyjątkiem tych, które mogą grozić skaleczeniem (rozbite szkło, ostre przedmioty)

  • Pełne worki zostawiamy w specjalnie wyznaczonym punkcie na brzegu rzeki. Zostaną one zebrane po zakończeniu akcji.


 

Program akcji:


 

11:00 - spotkanie organizacyjne przed Domem Wędkarza (ul. Bulwarowa 43)

11:15 - rozdanie worków i rękawiczek, omówienie kwestii organizacyjnych: tras i zasad bezpieczeństwa.

11.30 – rozpoczęcie sprzątania nad rzeką Dłubnią

13:00 – zakończenie akcji, ciepły posiłek i gorące napoje

Wszystkie zebrane w trakcie akcji śmieci zostaną odebrane przez pracowników krakowskiej huty, a następnie przekazane do Miejskiego Przedsiębiorstwa Oczyszczania.

Po zakończeniu akcji, ok. godz. 13, ArcelorMittal Poland zaprasza wszystkich uczestników na gorący posiłek przy Domu Wędkarza. Zarząd Zieleni Miejskiej, który włączył się w akcję przygotuje ciepłe napoje, by każdy mógł się rozgrzać.

mat.pras/kp

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"