Nazwa "Ekogroszek" wprowadza klientów w błąd - twierdzi Fundacja ClientEarth Prawnicy dla Ziemi. Zleciła ona naukowcom z Politechniki Warszawskiej zbadanie parametrów samego paliwa oraz sprawdzenie poziomów emisji zanieczyszczeń powstających w procesie spalania “ekogroszku”, w warunkach zbliżonych do eksploatacji w warunkach domowych. Wszystkie serie pomiarowe zrealizowane przez naukowców wykazały przekroczenia norm - mówi Agnieszka Warso-Buchanan z Fundacji ClientEarth Prawnicy dla Ziemi.
Posłuchaj wypowiedzi
Wyniki spalania ekogroszku przez badaczy z Politechniki warszawskiej wskazują, że emisje szkodliwych dla zdrowia pyłów zostały przekroczone nawet czterdziestokrotnie. Poza tym jeden z dwóch przebadanych produktów nie spełnił deklarowanych przez producenta parametrów. Zawartość popiołu była ponad dwukrotnie wyższa od deklarowanej, z kolei wartość opałowa okazała się niższa w stosunku do dolnej deklarowanej wartości. Tymczasem ekogroszek jest paliwem dopuszczonym do spalania przez programy ochrony powietrza - również w Małopolsce.
W styczniu Fundacja ClientEarth Prawnicy dla Ziemi zaapelowała do producentów węgla typu ekogroszek o zaprzestanie stosowania tej nazwy. Kopię listów Fundacja przekazała Urzędowi Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK).
Audycję przygotowała Ewa Szkurłat