Koszenie trawy w mieście jest przeżytkiem i nie służy ani przyrodzie, ani mieszkańcom miast - twierdzą przyrodnicy. Można zastąpić je łąkami kwietnymi, które kosi się tylko raz do roku, gdy przekwitną. 1 m² łąki kwietnej zatrzymuje 3 g zanieczyszczeń – tyle co małe miejskie drzewo. Tymczasem na terenie niektórych osiedli kosiarki poszły w ruch już w kwietniu. Bardzo często , po zbyt krótko przyciętej trawie, pozostają tylko szaro-brązowe placki.
Posłuchaj wypowiedzi
Trawniki miejskie w Polsce są koszone średnio 6-8 razy w roku, co pochłania mnóstwo paliwa. Zmiana zasad koszenia przyniesie znaczne oszczędności spółdzielniom i wspólnotom. Warto dodać, że naturalna łąka posiada głębszy system korzeniowy, który w trakcie silnych opadów zatrzymuje wodę odciążając tym samym kanalizację.
Z architektem krajobrazu Witoldem Szwedkowskim z Miejskiej Partyzantki Ogrodniczej rozmawiała Ewa Szkurłat.