Co godzinę giną cztery gatunki roślin i zwierząt, a natura nie nadąża z odnową strat - takie wnioski zawierają raporty WWF-u. W ciągu ostatnich 35 lat człowiek doprowadził do "zniknięcia" większej liczby gatunków niż w ciągu ostatnich trzystu. Od roku 1970 o 25 procent spadła liczba gatunków lądowych, o 28 procent morskich, a o 29 procent gatunków słodkowodnych. Dane są zastraszające, ale czy prawdziwe?
Posłuchaj wypowiedzi
"Niektóre grupy owadów są w ogóle nie przebadane" - twierdzi prof. Kazimierz Wiech. Corocznie oznacza się kilka tysięcy nowych gatunków. Przyjmuje się, że podobna ilość ginie, wskutek m.in. wycinania lasów deszczowych. WWF przyjmuje, że codziennie ginie kilka lub kilkanaście gatunków, ale nie potrafi odpowiedzieć na pytanie: które? - mówi dr Paweł Adamski. Dysponujemy jedynie danymi szacunkowymi.
W międzynarodowej Czerwonej Księdze Gatunków Zagrożonych publikowanej od 1963 roku znajduje się spis prawie 45 tysięcy gatunków zwierząt, roślin i grzybów, z których 17 tysięcy to gatunki zagrożone wyginięciem.
Z prof. Kazimierzem Wiechem, prof. Tadeuszem Zajacem i drem Pawłem Adamskim z Instytutu Ochrony Przyrody PAN w Krakowie rozmawiała Ewa Szkurłat.