Wtorek, 27 paź 6 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Fotopułapki rejestrują zachowania zwierząt

Naukowcy podglądają i śledzą duże ssaki, żeby lepiej je chronić

Posłuchaj wypowiedzi

Jeśli podczas wędrówek po lasach  znajdziemy niewielkie pudełeczko o trudnym do wyjaśnienia zastosowaniu, zostawmy je w spokoju. Najprawdopodobniej jest to fotopułapka, zastawiona przez przyrodników. Zwierzętom nie zrobi ona krzywdy, a pomoże policzyć ich populację. Urządzenia pomagają przyrodnikom ocenić liczbę zwierząt, wielkość i kondycję młodych. Naukowcy stosują również inne sposoby "bezkrwawego" odławiania dużych ssaków. Komisja UE zgodziła się na przyjęcie tzw. pułapek do miękkich połowów w ramach monitorowania wilka. Pułapkami tymi są zmodyfikowane pułapki metalowe. Taka modyfikacja pozwala zatrzymać zwierzę, ale nie sprawiać mu bólu i krzywdy. Dotychczas pułapki takie są klasyfikowane, jako zwykłe pułapki metalowe i zabronione w UE ze względu na dobrostan zwierząt. W pewnych okolicznościach konieczne jest jednak uchwycenie pojedynczych zwierząt. Na przykład, aby wyposażyć je w nadajnik. Po zamontowaniu nadajnika, naukowcy mogą śledzić  zwierzę - gdzie się przemieszcza, żywi i śpi. Lepsze poznanie ich zwyczajów wpływa na skuteczniejsza ich ochronę.

Fotopułapki i kamery pomagają obserwować życie  zwierząt  w Parkach Narodowych. I tak np. możemy obserwować zachowania niedźwiedzi, jeleniowatych czy ptaków drapieżnych.

Z dr Katarzyną Bojarską z Instytutu Ochrony Przyrody PAN rozmawiała Ewa Szkurłat.

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Spór o UPA dzieli już nie tylko Polskę i Ukrainę. Ekspert wskazuje na przełom

  • Zamknięto dziki parking na krakowskich Bielanach. Miasto szuka rozwiązania

  • Odwołana rzeczniczka uczniów zabiera głos. "Dzień wcześniej dostałam prośbę od Łukasza Gibały"

  • 20-letni sołtys Cikowic chce głosować za własnym odwołaniem. W tle konflikt z proboszczem

  • Bruk-Bet Termalica melduje się w 1/8 finału Pucharu Polski

  • Groźny wypadek na rynku w Nowym Sączu. BMW wjechało na chodnik i potrąciło pieszego